Komornik puka do EL2

Dawid Tokarz
09-02-2011, 00:00

Sąd zabezpieczył pozew InternetQ o 8,7 mln zł i zajął konta EL2. Według MIT roszczenia są bezpodstawne.

Ostry spór o rozliczenie wielkiej loterii SMS wraca na wokandę

Sąd zabezpieczył pozew InternetQ o 8,7 mln zł i zajął konta EL2. Według MIT roszczenia są bezpodstawne.

W głośnym konflikcie między EL2 (spółka córka giełdowego MIT) a InternetQ Poland (IQ) dotyczącym rozliczeń megaloterii SMS, zorganizowanej przez obie firmy w 2009 r., punkt dla IQ. Warszawski Sąd Apelacyjny zabezpieczył roszczenie greckiej spółki poprzez zajęcie rachunków bankowych EL2, a także należących do niego akcji MNI, MIT i Hyperiona oraz praw z innych papierów wartościowych — do kwoty 8,7 mln zł (na tyle opiewa pozew IQ). Sąd uznał, że roszczenie IQ jest wystarczająco uprawdopodobnione, a zabezpieczenia należy udzielić, bo sytuacja finansowa EL2 w 2010 r. "drastycznie" się pogorszyła.

— Przyjęliśmy zasadę, że nie komentujemy orzeczeń i postanowień sądów w sprawie roszczenia IQ i nagłych zwrotów w strategii procesowej tej spółki. Konsekwentnie stoimy na stanowisku, że to roszczenie jest bezpodstawne — mówi Leszek Kułak, prezes MIT.

Według naszych informacji, złożył już w sądzie wniosek o zniesienie uzyskanego przez IQ zabezpieczenia.

Broń obosieczna

Tezę o kiepskiej kondycji EL2 sąd oparł na tym, że na koniec 2009 r. miała ponad 6 mln zł gotówki, a już w połowie 2010 r. nie była w stanie zapłacić 20 tys. zł opłaty sądowej związanej z wcześniejszym pozwem IQ. Grecy złożyli go na początku 2010 r., a gdy po kilku miesiącach wycofali w celu poprawienia — sąd umorzył sprawę. EL2 złożyło zażalenie na to postanowienie, które musiało opłacić 20 tys. zł. Spółka córka MIT przedstawiła jednak wyciąg z konta stwierdzający, że ma jedynie 19 tys. zł i w związku z tym może zapłacić 15 tys. zł. Sąd przychylił się do wniosku i następnie oddalił zażalenie na umorzenie sprawy. A w grudniu 2010 r. IQ złożyło kolejny pozew o zapłatę 8,7 mln zł, który teraz czeka na wyznaczenie rozprawy.

Z naszych informacji wynika, że wniosek o zwolnienie z kosztów złożony przez EL2 w połowie 2010 r. wynikał z chęci przedłużenia sprawy. Ówczesna taktyka procesowa wróciła teraz niczym bumerang.

— EL2 jest w bardzo dobrej kondycji, tylko w 2010 r. zarobiło na czysto ponad 5 mln zł. Działaniami IQ się nie przejmujemy — decyzję sądu o zajęciach komorniczych, wydaną bez naszego udziału, z pewnością uda nam się podważyć — mówi osoba zbliżona do władz MIT.

Kolejny pozew

Przypomina, że w ubiegłym roku IQ o rzekomym wyprowadzaniu majątku z EL2 i słabej kondycji tej spółki informowało już prokuraturę, ale ta odrzuciła zarzuty, odmawiając wszczęcia śledztwa. To na podstawie m.in. decyzji prokuratury MIT i EL2 pozwały IQ i jej prezesa Grzegorza Witerskiego za naruszenie dóbr osobistych i nieuczciwą konkurencję. Za rzekome pomówienia w mediach MIT zażądało 2,5 mln zł odszkod

Ale o co chodzi?

Spór między InternetQ (IQ) i EL2 dotyczy wielkiej loterii esemesowej, jaką obie spółki organizowały dla sieci Orange w 2009 r. Już po jej zakończeniu EL2 wypowiedziało umowę IQ, odmawiając mu też wypłaty zdecydowanej większości wynagrodzenia (według umowy: 40 proc. zysków z loterii). Spółka córka MIT zarzuciła IQ, że niezgodnie z umową nie uczestniczyło w kosztach loterii i że z jej winy w trakcie projektu dochodziło do problemów technicznych. Grecy się bronią, zapewniając, że koszty loterii za zgodą obu stron były potrącane z innymi należnościami IQ od EL2 i że sam Orange musiał być zadowolony, bo do prowadzenia następnych loterii wybrał nie EL2, ale właśnie IQ.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dawid Tokarz

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Komornik puka do EL2