Zdaniem wiceszefa PO Bronisława Komorowskiego, PiS odrzuciło ofertę Platformy dotyczącą przeprowadzenia wcześniejszych wyborów parlamentarnych na wiosnę 2007 roku, ponieważ chce trzymać władzę.
"Z przykrością stwierdzamy, że Prawo i Sprawiedliwość odrzuciło ofertę Platformy Obywatelskiej" - powiedział Komorowski na piątkowej konferencji prasowej w Sejmie. Ofertę - jak mówił wiceszef Platformy - "uczciwą, złożoną w przekonaniu, że tylko wcześniejsze wybory są drogą do oczyszczenia rządu z ludzi niegodnych pełnić w Polsce wysokie urzędy".
"Szansa na oczyszczenie rządu z ludzi ze złej bajki została odrzucona dlatego, że PiS chce po prostu trzymać władzę w rękach" - ocenił Komorowski.
Komorowski zaznaczył, że wicepremier Ludwik Dorn w trakcie swojego piątkowego wystąpienia na konferencji prasowej - na której przedstawiał stanowisko PiS w sprawie propozycji PO - "ani słowem nie wspomniał o istocie problemu, przed którym stanęła Polska i polska władza". "Problemem jest afera typu seksualno-politycznego i głęboki kryzys moralno-polityczny" - powiedział polityk PO.
Poinformował też, że PO w przyszłym tygodniu złoży do marszałka Sejmu projekt zmiany w konstytucji, który przewiduje zakaz kandydowania i sprawowania mandatu parlamentarzysty przez skazanych prawomocnym wyrokiem sądowym.
Polityk PO wyraził nadzieję, że PiS nie odrzuci oferty wspólnego działania na rzecz oczyszczenia polskiego życia politycznego z ludzi, którzy Polsce szkodzą.
(PAP)