Producent papieru i druków ma na celowniku kilka firm. Mogą być powiązane z nowym członkiem rady nadzorczej.
Kurs Kompapu rośnie od kilku dni. Inwestorom spodobała się widocznie modyfikacja celów emisyjnych spółki. Producent m.in. papieru i druków uzyskał z emisji akcji z prawem poboru około 13 mln zł. Pieniądze miał przeznaczyć na wykupienie leasingowanej nieruchomości, zakup nowoczesnej maszyny i przejęcia.
Kilka dni temu Kompap poinformował jednak, że rezygnuje z kupna urządzenia produkcyjnego, bo nabył dwa starsze, które spełniają jego potrzeby. Spółka kupiła też taniej, niż się spodziewała, leasingowaną działkę. W sumie w jej kasie zostało 6,25 mln zł, które ma być przeznaczone na przejęcia.
— Razem z ubiegłorocznym zyskiem mamy do dyspozycji ponad 10 mln zł — mówi Waldemar Lipka, prezes i pośrednio główny udziałowiec Kompapu.
Spółka złożyła ofertę w procesie prywatyzacji Olsztyńskich Zakładów Graficznych OZGraf. Ma siedmiu konkurentów. Rozstrzygnięcie przetargu nastąpi 29 września. Kompap nadal jest też zainteresowany zwiększaniem zaangażowania w giełdową Muzę.
— Rozmawiamy jeszcze z dwoma mniejszymi podmiotami — przyznaje ponadto Waldemar Lipka.
Z naszych informacji wynika, że jednym z nich może być spółka Tektura Opakowania Papier z Tych. To firma powiązana z Mariuszem Banaszukiem — partnerem w funduszu Warsaw Equity Holding, byłym właścicielem m.in. Gadu-Gadu. Biznesmen został powołany przed kilkoma dniami do rady nadzorczej Kompapu.
— To duża nobilitacja dla spółki. Myślimy o współpracy — mówi Waldemar Lipka.
Warsaw Equity Holding ma w portfelu kilkanaście spółek. Waldemar Lipka podkreśla jednak, że Kompap jest zainteresowani przejęciami firm ściśle powiązanych z dotychczasową działalnością — drukiem, papierem, opakowaniami.