Livingstone, międzynarodowa firma zajmująca się wynajmem sprzętu IT wchodzi na polski rynek.
Firma Livingstone znana jest już na rynkach europejskich. Zajmuje się wynajmem sprzętu IT: komputerów, serwerów, drukarek, projektorów i innych. Przychody w 2006 r. wyniosły 86 mln EUR. Miesięczna liczba transakcji sięgnęła trzech tysięcy. Teraz firma postanowiła zaistnieć w Polsce.
— Mamy już oddział w Warszawie, w planach jest otworzenie magazynu — mówi Marek Straszak, menedżer Livingstone w Polsce.
Na razie sprzęt dostarczany jest z Niemiec.
— Mamy przygotowaną dużą ilość sprzętu, tak że w każdej chwili możemy go dostarczyć klientowi na miejsce — wyjaśnia Daniel Dusek, dyrektor generalny Livingstone na kraje Europy Środkowej i Wschodniej.
Zamówienie może być zrealizowane w Polsce w ciągu doby. Kiedy zostanie otwarty lokalny magazyn, czas ten zostanie skrócony do kilku godzin. Firma specjalizuje się w wynajmie krótko- i średniookresowym. Wśród jego zalet przedstawiciele firmy wymieniają: elastyczność i efektowność kosztową, poprawę płynności finansowej dzięki mniejszym zobowiązaniom, alokację kosztów bezpośrednio w projekcie, stały dostęp do najnowszego sprzętu IT oraz minimalizację wydatków na naprawy oraz serwis.
Wśród klientów firmy są dostawcy oprogramowania, integratorzy IT i dostawcy usług internetowych, którzy na wynajętym sprzęcie dokonują testów, organizatorzy imprez i konferencji, banki, firmy ubezpieczeniowe, firmy telekomunikacyjne czy przemysł samochodowy i lotniczy.
UPS Czechy wynajął kilkanaście komputerów stacjonarnych na osiem tygodni dla grup pracowników okresowych, zaś Tesco Czechy wynajęło szesnaście stacji roboczych, aby przeprowadzić szkolenia. Livingstone dostarczył też kilka tysięcy laptopów do obsługi mistrzostw świata w piłce nożnej. W Polsce firma w ciągu roku zamierza osiągnąć 1 mln zł przychodów.
