Kończy się szpitalna telenowela w Żywcu

  • Emil Górecki
opublikowano: 06-11-2014, 00:00

Po trzech latach negocjacji uzgodniono warunki finansowania projektu wartego około 200 mln zł. Pomocną dłoń wyciągnęły FM Bank PBP oraz EBOR

Jeden z najdłużej trwających projektów w formule partnerstwa publiczno-prywatnego może skończyć się happy endem. FM Bank PBP oraz Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju (EBOR) ustaliły warunki finansowania budowy Szpitala Powiatowego w Żywcu — poinformowało tamtejsze starostwo. Partnerem prywatnym jest kanadyjska firma InterHealth Canada. Podpisanie warunków finansowania jest zaplanowane na 12 listopada 2014 r.

Szpitale to jedna z dziedzin, w których PPP może świetnie funkcjonować. Zainteresowani są zarówno samorządowcy, którzy nie mają pieniędzy na takie inwestycje, jak i podmioty prywatne, cierpiące na nadpłynność. Jak policzyła fundacja Centrum PPP, w ubiegłym roku lokalne władze rozpoczęły postępowania na wybór partnerów w czterech inwestycjach związanych z ochroną zdrowia.
Zobacz więcej

POBOŻNE ŻYCZENIA:

Szpitale to jedna z dziedzin, w których PPP może świetnie funkcjonować. Zainteresowani są zarówno samorządowcy, którzy nie mają pieniędzy na takie inwestycje, jak i podmioty prywatne, cierpiące na nadpłynność. Jak policzyła fundacja Centrum PPP, w ubiegłym roku lokalne władze rozpoczęły postępowania na wybór partnerów w czterech inwestycjach związanych z ochroną zdrowia. PAP

— To określenie wysokości kwoty finansowania oraz szczegółowych warunków. Od podpisania ostatecznej umowy dzieli nas jeszcze około dwóch miesięcy. W tym czasie musimy poczynić odpowiednie uzgodnienia między nami, partnerem prywatnym i każdym z banków — mówi Andrzej Kalata, wicestarosta żywiecki.

Wartość inwestycji starostwo szacuje na ok. 200 mln zł. Umowa z InterHealth została podpisana w połowie września 2011 r. Na pozyskanie finansowania spółka miała 11 miesięcy. Termin jednak wielokrotnie przekładano.

— Negocjacje trwały długo, choć i tak najkrócej, biorąc pod uwagę dotychczasowe doświadczenia w Polsce. Budowa szpitala praktycznie już się rozpoczęła. Od podpisania ostatecznej umowy z bankami na oddanie budynku jest 18 miesięcy. Od tego momentu rozpocznie się 30-letnia umowa operatorska. Uzgodnienie warunków to miłe zakończenie naszej kadencji, ale to przypadek — zapewnia wicestarosta.

Kilka tygodni temu porażką zakończył się inny szpitalny projekt PPP — modernizacja szpitala w Łańcucie. Ofertę, razem z gwarancją finansowania, złożył jedynie Warbud. Instytucje finansowe są takim projektom niechętne, m.in. z powodu krótkich, maksymalnie trzyletnich umów lecznic z Narodowym Funduszem Zdrowia (NFZ). Jednak w tym przypadku problemem okazały się rozbieżne kalkulacje: samorząd założył, że wyda maksymalnie 55 mln zł, a oferta Warbudu opiewała na 73 mln zł.

— Krótkie kontrakty z NFZ to problem, który dotyczy wszystkich podobnych projektów w ochronie zdrowia. Był to także problem żywieckiego szpitala — mówi Bartosz Mysiorski z Fundacji Centrum PPP.

Do końca 2016 r. wszystkie polskie szpitale muszą spełniać określone przez Ministerstwo Zdrowia standardy technicznei sanitarne. W ostatnich latach znaczna część z nich się do tego przygotowała, wykorzystując np. fundusze Unii Europejskiej. Jednak, jak wynika z danych Głównej Inspekcji Sanitarnej, stan ponad 30 proc. szpitali pozostawia wiele do życzenia: na 1015 skontrolowanych w 2013 r. obiektów aż w 336 stwierdzono uchybienia techniczne lub sanitarne. Według wyliczeń Związku Powiatów Polskich, na dostosowanie wszystkich zakładów opieki zdrowotnej do ministerialnych potrzeba blisko 13 mld zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Emil Górecki

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu