Koniec. Teraz likwidacja

Wiktor Szczepaniak
opublikowano: 18-10-2006, 00:00

Pojawiły się dowody podważające wiarygodność gwarancji udzielonych Hellenie przez Traga Bank Group. Firmie grozi szybka likwidacja.

Ciemne chmury zbierają się nad Zenonem Sroczyńskim, właścicielem Helleny. Ciągnąca się od wielu miesięcy upadłość zadłużonej na ponad 130 mln zł firmy powinna w końcu nabrać tempa. Pojawiły się dowody podważające możliwość przeprowadzenia układu z wierzycielami, według jego propozycji.

Dowody zdobyła specjalizująca się w restrukturyzacji zadłużenia firma Sovereign Capital (SC), do niedawna jeden z wierzycieli Helleny i najbardziej aktywny (jego wierzytelność została już spłacona). SC ponownie zaangażował się w sprawę upadłości kaliskiej firmy, tym razem na prośbę jednego z wierzycieli (nie ujawnia, którego).

— Jeden z wierzycieli Helleny pokazał nam złożone w sądzie w Kaliszu przez Traga Bank Group oświadczenie o wielkości środków zdeponowanych na rachunku bankowym w Stadtsparkasse Düsseldorf, ponieważ był pod wrażeniem salda wynoszącego 1,82 mld USD. Kwota była równa co do miliona USD, nawet po przecinku — mówi Marcin Bąk, specjalista ds. długów z SC.

Z pieniędzy Traga Banku miał zostać sfinansowany projekt restrukturyzacji Helleny, wartości 25 mln EUR, zgłoszony przez zarząd upadłej spółki.

SC wraz z wierzycielem postanowili sprawdzić wiarygodność rzekomo pochodzącego od Stadtsparkasse potwierdzenia stanu konta.

— Odpowiedź banku była natychmiastowa i podważyła wiarygodność oświadczenia złożonego w sądzie przez Traga Bank Group. Nie jest to dla nas zaskoczenie, bo już sama forma tego oświadczenia (e-mail) wzbudzała duże wątpliwości — mówi Piotr Witkowski, szef działu prawnego SC.

Niemcy odpowiedzieli SC, że nigdy nie utrzymywali kontaktów handlowych z Traga Bank. Przedstawiciele SC, a także wierzyciele nie kryją zdumienia, że sąd uznaje takie oświadczenia.

— Te oświadczenia nie były podstawą decyzji sądu o prowadzeniu układu. Była nią opinia biegłego, która odnosiła się do zgłoszonych propozycji. Przewidywały one m.in., że układ będzie finansowany ze środków zewnętrznych — mówi Ewa Głowacka-Andler, rzecznik Sądu Okręgowego w Kaliszu.

Dodaje, że o losach układu ostatecznie przesądzi zwołane na 20 listopada zgromadzenie wierzycieli Helleny.

— Dłużnik będzie musiał wykazać, że jest w stanie wykonać zobowiązania — podkreśla rzecznik.

Jeśli się to nie uda, Hellenę czeka zmiana trybu upadłości z układowej na likwidacyjną.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Wiktor Szczepaniak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu