Koniec z programem naprawczym

Beata Tomaszkiewicz
28-04-2006, 00:00

Kredyt Bank zamierza wypłacać coraz większą dywidendę, a jego inwestor — zmniejszyć udział w spółce w tym roku, może nawet do 75 proc.

Kredyt Bank (KB) czeka na opinię Komisji Nadzoru Bankowego (KBN) w sprawie zamknięcia programu naprawczego, który był prowadzony przez spółkę w ostatnich latach. Jak twierdzi Ronnie Richardson, prezes KB, zgoda KNB na zamknięcie programu nie zależy od zmniejszenia przez inwestora strategicznego banku, belgijską grupę KBC, udziału w polskiej spółce.

— KBC na pewno wywiąże się z wcześniejszych umów z KNB. Ma zamiar zmniejszyć swój udział w KB poniżej 85 proc., ale nie mniej niż 75 proc. — mówi Ronnie Richardson.

Obecnie KBC ma 85,53 proc. akcji KB. Do zmniejszenia zaangażowania ma dojść jeszcze w tym roku.

Będzie więcj

— Na pewno KBC nie będzie zmniejszał swojego udziału w drodze emisji nowych akcji. KB ma wystarczająco duży kapitał na rozwój. Nasz współczynnik wypłacalności przekracza 17 proc. — mówi Ronnie Richardson.

Współczynnik ten uwzględnia już większość ubiegłorocznego zysku KB, który wyniósł ponad 410 mln zł.

— Jeśli otrzymamy od KNB pozytywną opinię w sprawie zakończenia programu naprawczego, zaproponujemy akcjonariuszom wypłacenie za ubiegły rok symbolicznej dywidendy wysokości 59,8 mln zł, czyli 0,22 zł na akcję. Jednak naszym celem jest zwiększanie dywidendy w kolejnych latach — przekonuje Ronnie Richardson.

Inwestor KBC wypłaca każdego roku 40–50 proc. zysku akcjonariuszom. Taki jest też cel polskiej spółki.

Gra w wyniki

W tym roku KB zamierza poprawić wyniki, przede wszystkim sprzedaży. Już w pierwszym kwartale wynik operacyjny był o 25 proc. wyższy niż w tym samym okresie ubiegłego roku i wyniósł 85 mln zł. Zysk netto pierwszego kwartału wyniósł 88 mln zł i był o 6 proc. niższy niż w tym samym okresie 2005 r. Jednak rok wcześniej 43 mln zł w wyniku netto pochodziło z rozwiązania rezerw i transakcji jednorazowych.

Dzięki poprawie sprzedaży poprawiają się wskaźniki KB. Wskaźnik kosztów do dochodów (C/I) spadł o 4 proc. — do 72 proc. Wprawdzie ROE też spadło (do 19 proc.), ale jest to skok techniczny, wynikający z podwyższenia kapitałów. W kolejnych okresach ROE ma rosnąć, co będzie związane z rozwojem akcji kredytowej. By ją wzmocnić, KB zwiększa sieć. Na koniec 2008 r. KB ma mieć w sumie 480 oddziałów. Koszt rozwoju sieci bank szacuje na 100 mln zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Beata Tomaszkiewicz

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Koniec z programem naprawczym