Konina trafia z mediów do sądów

Michalina SzczepańskaMichalina Szczepańska
opublikowano: 2013-09-16 00:00

Brytyjski dostawca Tesco zdecydował się na prawne starcie z polską spółką.

Brytyjskie media donoszą o pozwie przeciwko firmie Food Service z Rawy Mazowieckiej. To pokłosie afery z koniną, która była dodawana do mięsa wołowego. Końskie DNA znajdywano w wielu wyrobach wołowych sprzedawanych w największych sieciach handlowych, m.in. brytyjskim Tesco. Tam dostarczała też grupa ABP, jeden z największych europejskich przetwórców mięsa — poprzez spółkę Silvercrest. Ta miała natomiast odbierać towar m.in. z polskiego Food Service. Jak informuje brytyjski portal The Grocer, ABP wkroczyło właśnie na drogę sądową przeciwko Food Service. Obie strony są przekonane, że są bez winy.

— Jesteśmy niewinni. Nie wiem, co Silvercrest robił z mięsem, a z dziennikarzami nie rozmawiam — ucina Marek Czerniej, prezes Food Service. Przedstawiciele ABP, cytowani przez portal Farmers Guardian, cały czas podkreślają to samo — „nie mieliśmy pojęcia, że dostarczamy klientom wołowinę z końskim DNA”. Na potwierdzenie słów przytaczają wnioski z raportu, przygotowanego przez irlandzkie ministerstwo rolnictwa.

— Wiemy, że pomiędzy ubojem w Polsce a dostarczonym do Irlandii mrożonym mięsem zostało one zanieczyszczone koniną. Nie wiemy tylko, gdzie to nastąpiło — twierdzi w wywiadzie dla Farmers Guardian Paul Finnerty, prezes ABP Group.

Grupa uzyskała już finansowe odszkodowanie od innego ze swoich dostawców — Northwest Foods, brytyjskiej spółki, która miała również oddział w Warszawie. Spółka jednak zaznaczyła, że końskie mięso sprzedawała nieświadomie. Suma, jaka pogodziła obie firmy, nie została ujawniona. Jednocześnie jednak i samo ABP zostało pozwane przez swojego kontrahenta. Jak donosi Farmers Guardian, irlandzka firma McAdam Food Products spotka się z nią w sądzie za — jak twierdzi — „fałszywe i szkodliwe oskarżenia” kierowane pod jego adresem i prowadzonej przez niego firmy. Chodzi o sugestie, z których miało — zdaniem McAdam Food — wynikać, że dostarczała ona ABP wołowinę zawierającą koninę.