Kontrakty na lekkich plusach czekają na dane o inflacji

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 2024-05-14 13:34

Kontrakty terminowe śledzące zachowane indeksów amerykańskich giełd oscylują w pobliży poniedziałkowego zamknięcia. Zachowawcza postawa jest wynikiem wyczekiwania na najnowsze dane o inflacji w amerykańskiej gospodarce, które zostaną opublikowane dzisiaj i jutro. Od ich „jakości” zależeć może przebieg najbliższych sesji na rynku kasowym.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Na około dwie godziny przed startem handlu futures na indeks Dow Jones IA rosły o 0,10 proc. Z kolei kontrakty na szerszy wskaźnik S&P500 o 0,05 proc. Natomiast na technologiczny indeks Nasdaq 100 drożały o 0,02 proc.

Dow Jones przerwał wzrostową serię, która sięgnęła 9-ciu sesji z rzędu i będą najdłuższą taką passą od grudnia zeszłego roku. Lekkiej przecenie poddał się też S&P500, wybronił się natomiast Nasdaq Composite.

Dzisiaj bez wątpienia – przynajmniej w chwili pisania tego komentarza – najważniejszym wydarzeniem dnia na parkiecie będzie publikacja raportu o inflacji cen amerykańskich producentów. Prognozuje się, że ogólna PPI w kwietniu przyspieszyła do 0,3 proc. w ujęciu miesięcznym oraz do 2,2 proc. licząc rok do roku. Z kolei wskaźnik bazowy, odsiany od poddających się mocnym wahaniom cen żywności i energii, miał z kolei utrzymać się na marcowych poziomach odpowiednio 0,2 i 2,4 proc.

Jeszcze ważniejsze dane trafią na rynek jutro, kiedy światło dzienne ujrzy raport o inflacji konsumenckiej. Ekonomiści spodziewają się, że w kwietniu CPI wzrosła o 0,4 proc. w ujęciu miesięcznym i o 3,4 proc. w porównaniu z 12 miesiącami wcześniej.

We wtorek inwestorzy też będą z uwagą przysłuchiwać się wystąpieniu Jerome Powella, szefa Rezerwy Federalnej. Komentarz odnośnie obecnej sytuacji i planów Fed ma też udzielić członek zarządu tego gremium, Lisa Cook. Handlujący akcjami będą poszukiwać w obu wystąpieniach wskazówek co do przyszłej polityki Fed.

Oczywiście w kontekście tak wyczekiwanej, a zapowiedzianej już przecież przez FOMC, pierwszej obniżki stóp procentowych.

Zgodnie z narzędziem CME FedWatch Tool inwestorzy oceniają obecnie na 49,6 proc. szanse, że bank centralny obniży stopy procentowe o 25 punktów bazowych podczas wrześniowego posiedzenia, co oznacza wzrost z 44 proc. w zeszłym miesiącu. Warto przypomnieć, że na początku tego roku spekulowano o pierwszej redukcji stawek już w… marcu.

Spokojnie zachowuje się dolar, a rentowność 10-letnich benchmarkowych obligacji skarbowych niewiele się zmieniła

Do łask handlujących powróciły papiery spółek memowych z GameStop na czele. W przedsesyjnym handlu akcje tej firmy rosną momentami o ponad 39 proc. Spore zyski są też udziałem AMC Entertainment oraz Koss Corp.