Około 13.20 czasu polskiego kontrakt na Dow Jones rósł o 0,6 proc., na S&P500 o 0,7 proc., a na Nasdaq o 0,8 proc. Dziś nie będą publikowane istotne dane makro, więc wciąż na pierwszym planie pozostaną wczorajsze, które miały pozytywny wpływ na stan nastrojów. Sesja może mieć jednak zmienny przebieg, bo dziś przypada na amerykańskich rynkach „quadruple witching”, czyli wygaśnięcie kontraktów i opcji na akcje i indeksy. Wzrost cen metali i ropy będzie sprzyjał wzrostom kursów spółek surowcowych. Negatywnym impulsem dla spółek technologicznych będzie zapewne niższa od rynkowej prognoza wyników kwartalnych przedstawiona przez Research In Motion, producenta smartfona Blackberry. Sentyment może poprawić jednak Apple, który w piątek ma przedstawić nowego iPhone’a. Tanieją obligacje, co może się wiązać z zapowiedzianą na przyszły tydzień rekordową emisją papierów skarbowych.
MD