S&P 500 spadał ok. półtorej godziny po otwarciu środowej sesji o 0,1 proc., z kolei Dow Jones Industrial Average o 0,3 proc. Technologiczny Nasdaq Composite nieznacznie tracił.
Na S&P 500 zyskiwały najbardziej energia (2,1 proc.) i przemysł (0,8 proc.), z kolei spadki odnotowywały usługi komunalne (-0,7 proc.) i opieka zdrowotna (-0,4 proc.).
Rentowność 10-letnich obligacji skarbowych nieznacznie spadła do 4,54 proc. dzień po tym, jak osiągnęła 16-letnie maksimum.
Amazon tracił w środę 1,3 proc., po tym, jak we wtorek Federalna Komisja Handlu (FTC) i 17 stanowych prokuratorów generalnych pozwało spółkę twierdząc, że sklep internetowy nielegalnie monopolizuje dwa rynki.
W środę następuje ożywienie po agresywnej wyprzedaży we wtorek, w wyniku której DJIA odnotował najgorszy dzień od marca, a S&P 500 oraz Nasdaq Composite od maja. Inwestorzy obawiają się nie tylko, że koszty pożyczek zostaną utrzymane na wyższym poziomie przez dłuższy czas, ale również perspektywy zamknięcia rządu USA po 30 września. Może do tego dojść, jeśli Biały Dom, Senat oraz Izba Reprezentantów nie dojdą do porozumienia w sprawie budżetu. We wtorek Senat przedstawił 79-stronnicową ustawę, która ma zapewnić finansowanie rządu do 17 listopada, co może być ostatnią szansą na uniknięcie zamknięcia.

