Kopalnia Janina, należącą do Kompanii Węglowej, zmieni właściciela. Najpierw trafi do Spółki Restrukturyzacji Kopalni, a następnie do grupy Południowego Koncernu Energetycznego. Strony podpisały już porozumienie w tej sprawie.
Stało się. Po kilkumiesięcznych negocjacjach zarządy Kompanii Węglowej (KW), Południowego Koncernu Energetycznego (PKE) i Spółki Restrukturyzacji Kopalni (SRK) podpisały list intencyjny, dotyczący przekazania kopalni do PKE.
— List podpisały trzy strony, ponieważ ustaliśmy, że KWK Janina najpierw zostanie przekazana do Spółki Restrukturyzacji Kopalni, a potem do PKE — wyjaśnia Maksymilian Klank, prezes KW.
Dodaje, że jeszcze nie określono ostatecznej daty przekazania kopalni, , która wchodzi w skład Kompanii Węglowej, ponieważ strony porozumienia muszą jeszcze wynegocjować ostatecznie warunki.
— Wcześniej kopalnia powinna zakończyć proces restrukturyzacji zatrudnienia — dodaje Janusz Siemieniec, prezes SRK.
PKE chce przejąć kopalnię bez zobowiązań. W zamian oferuje zainwestowanie w jej modernizację około 80 mln zł.
— Węgiel produkowany w tej kopalni spełnia nasze oczekiwania jakościowe. Przy produkcji energii to bardzo ważny element — wyjaśnia Andrzej Zając, wiceprezes PKE.
Niewykluczone, że koncern będzie także zabiegać o pozyskanie innych kopalni. Zarząd koncernu opracował kilka koncepcji powiększenia grupy kapitałowej. Docelowo zamierza on pozyskać zakłady wydobywcze, które zapewnią dostawy węgla na poziomie 6-7 mln ton. Średnio kopalnia produkuje około 2 mln ton rocznie.
KWK Janina posiada złoża, które wystarczą na 400 lat. Zatrudnia 3 tys. górników.