Kopią i ratują środowisko

Agata Hernik
19-09-2006, 00:00

Województwo dolnośląskie ma bogate złoża surowców mineralnych i rozwija się niezwykle szybko. Ceną, jaką za to płaci, jest degradacja środowiska.

Dolny Śląsk ma gęstą sieć drogową i wykształconych mieszkańców. W regionie pojawia się coraz więcej inwestorów, gospodarka rozwija się w imponującym tempie. Ale ma on swoje kłopoty. Są to głównie bezrobocie i zanieczyszczenie środowiska.

Bogate złoża

W województwie dominuje przemysł wydobywczy. Jest tam kilkaset złóż kopalin skalnych, w tym kamieni drogowych i budowlanych, kruszywa naturalnego oraz surowców do produkcji ceramiki budowlanej. Poza tym znajdują się tam złoża granitu, bazaltu i porfiru. Dolny Śląsk zajmuje pierwsze miejsce w Polsce pod względem wielkości tych zasobów oraz wydobycia kamieni drogowych i budowlanych. W województwie znajduje się ponad połowa krajowych zasobów tych surowców.

„W strukturze gospodarczej regionu charakterystyczny jest przemysł wydobywczy.

Pod tym względem najważniejsza jest eksploatacja: rud miedzi i srebra w Legnicko—Głogowskim Okręgu Miedziowym, węgla brunatnego, prowadzona w gminie Bogatynia, różnego rodzaju kamieni drogowych i budowlanych, glin ogniotrwałych (ze złoża Rusko— Jaroszów) oraz gazu ziemnego —czytamy w „Strategii rozwoju województwa dolnośląskiego do roku 2020” z listopada 2005 r.

Zdegradowane środowisko

Jednak coś za coś. Wydobycie niekorzystnie odbija się na stanie środowiska. Powstaje więc obawa o przyszłość turystyki, która również jest bardzo istotna dla regionu.

„Województwo dolnośląskie należy do obszarów o najwyższym poziomie uszkodzenia drzewostanów, co świadczy o znacznej degradacji środowiska regionu. Ponadto, na jednego mieszkańca w 2003 r. przypadała niemal dwukrotnie mniejsza powierzchnia obszarów prawnie chronionych, niż wynosi średnia krajowa, co przy utrzymaniu tej tendencji może zagrozić rozwojowi turystyki i rekreacji. Obszary zdewastowane i zdegradowane na terenie województwa dolnośląskiego są związane przede wszystkim z działalnością wydobywczą i przemysłową; znaczny udział mają również tereny byłych radzieckich baz wojskowych” — czytamy w strategii.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Agata Hernik

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Kopią i ratują środowisko