Po wakacjach można składać wstępne oferty na polskie aktywa KBC. Belgowie chcą 2,5 mld EUR.
Pojawia się coraz więcej informacji o możliwej sprzedaży firmy ubezpieczeniowej Warta i Kredyt Banku, siódmego pod względem sumy bilansowej banku w Polsce. Na razie są to informacje nieoficjalne. Kolejną podała agencja Bloomberg, według której belgijska grupa bankowo-ubezpieczeniowa, do której należą obydwie spółki, chce za nie dostać 2,5 mld EUR. Tym razem wygląda na to, że Belgowie rzeczywiście gotowi są sprzedać polskie aktywa. Wstępne oferty mają być przyjmowane już po wakacjach.
— Przedstawiciele banków inwestycyjnych bardzo aktywnie zabrali się za szukanie zainteresowanych kupnem. Transakcja ma zostać zapięta do końca tego roku — mówi zastrzegając sobie anonimowość przedstawiciel banku zainteresowanego przejęciem.
Jego zdaniem, obecnie większe zainteresowanie jest Wartą niż Kredyt Bankiem. Cenę rzuconą na stół przez Belgów określa krótko: "kosmos".
— Być może zasięgnęli języka, że ktoś jest w stanie tyle zapłacić. Cena, która dla jednego jest nie do zaakceptowania, innego satysfakcjonuje. Moim zdaniem, BZ WBK został sprzedany za drogo i sam takiej oferty bym nie złożył. Santander jednak wylicytował wysoko — mówi nasz rozmówca.
Hiszpanie kupili we wrześniu 2010 r. BZ WBK za 2,94 mld EUR. Andrzej Powierża, analityk DM Banku Handlowego, też sceptycznie podchodzi do wyceny KBC.
— Trudno będzie Belgom uzyskać taką cenę — mówi Andrzej Powierża.
Wycenia Kredyt Bank podobnie jak rynek — obecna kapitalizacja banku wynosi około 1,1 mld EUR.
Gratka dla krajowego
Gdyby jednak Belgom udało się uzyskać 2,5 mld EUR za polskie aktywa, to jest to wciąż za mało wobec ich potrzeb. KBC musi znaleźć 7 mld EUR na spłatę rządu belgijskiego, który w czasie kryzysu dofinansował grupę.
— Wydaje mi się, a potwierdza to też oficjalny komunikat KBC sprzed dwóch tygodni, że Belgowie realizują plan uzgodniony z Komisją Europejską, zakładający dokapitalizowanie grupy, ale rozważają też inne scenariusze zdobycia kapitału. Dają sygnały, że jeśli dostaną ofertę kupna, to ją rozważą. Teraz pokazują, na jakim poziomie zainteresowani powinni składać oferty kupna — mówi analityk DM Banku Handlowego.
Jego zdaniem, Kredyt Bank może być atrakcyjny np. dla banku Pekao, który ma niemałe doświadczenia w przejęciach, lub też PKO BP, chociaż w tym przypadku raczej na zasadzie psa ogrodnika, żeby zapobiec wzmocnieniu konkurenta.
— Jest też pytanie o plany Santandera wobec konsolidacji sektora w Polsce — mówi analityk Andrzej Powierża.
Włosi, Francuzi, Austriacy
Jacek Chwedoruk, prezes Rothschild Polska, wśród potencjalnych nabywców widzi te same banki, które interesowały się BZ WBK oraz Polbankiem (nabywcą jest Raiffeisen, który za 70 proc. akcji dał 480 mln EUR), a więc włoską Intesę, francuskie BNP Paribas oraz Societe Generale. Apetyt na ekspansję na naszym rynku ma również austriacka Erste Group Bank.