Minister rolnictwa zgodził się na uruchomienie procedury otwarcia preferencyjnej linii kredytowej na wznowienie produkcji dla gospodarstw poszkodowanych w wyniku tegorocznej klęski suszy i gradobicia w województwie warmińsko-mazurskim. Region uzyskał taką zgodę jako pierwszy w Polsce - poinformował PAP w poniedziałek wojewoda warmińsko-mazurski Stanisław Szatkowski.
Janusz Moszczyński z wydziału środowiska i rolnictwa Urzędu Wojewódzkiego w Olsztynie poinformował PAP, że komisje powołane przez wojewodę do szacowania skutków suszy oceniły straty na 257,4 mln zł w 11,5 tysiącach gospodarstw rolnych. Na Warmii i Mazurach są 53 tysiące gospodarstw rolnych o powierzchni powyżej 1 ha.
Według Moszczyńskiego komisje oceniły, że na potrzeby kredytowe w celu wznowienia produkcji po klęskach należałoby przeznaczyć 179 mln zł.
Jak poinformował Szatkowski, minister rolnictwa na wniosek wojewody wystąpił do kilkunastu banków z prośbą o rozważenie udzielenia kredytów preferencyjnych poszkodowanym producentom rolnym. Budżet państwa będzie z własnych środków pokrywał różnicę między wysokością oprocentowania komercyjnego a oprocentowaniem kredytu preferencyjnego, którego wysokość w skali rocznej wynosi 1,313 proc.
Rolnik mający opinię komisji badającej straty może uzyskać kredyt preferencyjny do wysokości poniesionych strat, ale nie wyższy niż 4 mln zł i musi go spłacić w ciągu 24 miesięcy. Kredyt preferencyjny będzie udzielany do 30 czerwca 2006 roku.
Informacja o możliwości zaciągnięcia kredytu została wysłana do urzędów gmin, organizacji i związków rolniczych oraz powiatowych ośrodków doradztwa rolniczego. Rolnik za pośrednictwem ODR występuje do wojewody o zaopiniowanie wniosku. Potem taki wniosek rozpatruje bank, który udzielając kredytów z własnych środków, musi ocenić możliwości jego spłaty.