Pieskow ogłosił w czwartek, że „nieprzyjazne” kraje będą musiały kupować ruble za waluty wskazane w kontraktach na dostawy rosyjskiego gazu aby móc go otrzymać. Rzecznik Kremla powiedział, że w transakcję będzie zaangażowany Gazprombank. Ogłosił, że więcej szczegółów zostanie podane jeszcze w czwartek.
Więcej informacji przekazał w czwartek premier Włoch Mario Draghi, który dzień wcześniej rozmawiał z Władimirem Putinem. Prezydent Rosji miał go zapewnić, że kontrakty będą nadal obowiązywać, a wymiana płatności na ruble odbędzie się “wewnętrznie” w Rosji.
Gaz ziemny tanieje w czwartek na giełdzie w Amsterdamie o 0,9 proc. do 118,75 EUR za 1 MWh.

W ubiegłym tygodniu prezydent Władimir Putin ogłosił, że „nieprzyjazne” kraje będą musiały płacić Rosji za gaz w rublach. Dał czas do 31 marca Gazpromowi i bankowi centralnemu Rosji na przygotowanie stosownych rozwiązań.
Niedługo później państwa G-7 odrzuciły żądanie płatności w rublach jako niezgodne z zapisami w kontraktach. Niemcy poinformowały w środę, że prezydent Rosji Władimir Putin zapewnił kanclerza Olafa Scholza, że europejskie firmy mogą nadal płacić rachunki za rosyjski gaz w euro.