Outsourcing pozwala wydzielić pracowników poza struktury własnej firmy, a następnie korzystać z ich pracy za pośrednictwem innego przedsiębiorstwa.
Outsourcing zasobów ludzkich może być także źródłem poprawy jakości usług, przy jednoczesnym obniżaniu kosztów.
Firma wyspecjalizowana w świadczeniu konkretnych usług, jak choćby sprzątanie czy ochrona, jest zmuszona do ustawicznego poszukiwania przewag konkurencyjnych, w tym podnoszenia jakości i obniżania kosztów. Objawia się to między innymi podnoszeniem kwalifikacji własnych pracowników. Doświadczenie kilkunastu lat w zakresie outsourcingu potwierdza możliwość polepszania jakości wraz z przeniesieniem określonych usług do właściwego, wyspecjalizowanego podmiotu. Trudno sobie wyobrazić, aby producent mebli chciał przeznaczać własne środki na szkolenia personelu utrzymującego czystość, a zupełnie oczywiste jest szkolenie takich pracowników w jednostce specjalistycznej w zakresie utrzymania czystości.
Istotną kwestią w outsourcingu jest obniżanie kosztów przez przenoszenie usług do wyspecjalizowanego podmiotu. Szczególnie ważny jest pierwotny proces wydzielania usług, a wraz z nimi własnych zasobów ludzkich poza swoją jednostkę. Niezbędna jest wówczas analiza oczekiwań klienta i zaplanowanie ich realizacji w trakcie trwania kontraktu. Największą trudnością w efektywnym przeprowadzeniu wydzielenia usług na zewnątrz jest oczekiwanie znacznych oszczędności już w momencie powierzenia usługi firmie zewnętrznej. Podejście takie zazwyczaj blokuje menedżerów i uniemożliwia przeprowadzenie procesu.
Tymczasem, właściwym podejściem do outsourcingu jest podzielenie tego procesu na dwie fazy. Pierwsza obejmuje bezpieczny proces przeniesienia pracowników, np. na podstawie wydzielenia i przeniesienia zorganizowanej części przedsiębiorstwa do innego podmiotu. To rozwiązanie jest często stosowane i nie wymaga konsultacji i zgody związków zawodowych. Przeniesienie pracownika następuje na podstawie art. 23” kodeksu pracy, z jednoczesnym zapewnieniem stosowania zbiorowego układu pracy poprzedniego pracodawcy przez 12 następnych miesięcy. Skutkiem takiego rozwiązania jest ograniczenie możliwości obniżenia kosztów w pierwszym okresie, jednak już w chwili podpisywania kontraktu ustalana jest jego dalsza restrukturyzacja w drugiej fazie procesu — na koszt i ryzyko firmy outsourcingowej. Źródłem możliwych oszczędności jest bardzo często oderwanie byłych pracowników od branżowych przywilejów płacowych i przyporządkowanie ich kosztów do właściwej grupy zawodowej według kryteriów rynkowych.
Umiejętność spojrzenia na kontrakt outsourcingowy jako całość — kalkulując efektywność w całym okresie jego trwania — pozwala na osiągnięcie znacznie lepszych efektów niż przy krótkookresowych kalkulacjach. W outsourcingu — podobnie jak w zarządzaniu — warto postawić na strategię długookresową, by odnieść rzeczywistą korzyść.
Grzegorz Dzik prezes Impela