Kryminalni w Jago

Magdalena Graniszewska
opublikowano: 06-02-2009, 00:00

W Jago coraz większą rolę odgrywa rodzina Lenartowiczów. Z Maciejem Niebrzydowskim łączy ją … m.in. przestępstwo gospodarcze.

Bliskie związki największych inwestorów spółki mrożonkowej

W Jago coraz większą rolę odgrywa rodzina Lenartowiczów. Z Maciejem Niebrzydowskim łączy ją … m.in. przestępstwo gospodarcze.

Biznes mrożonkowy Jago rozwija się skokowo w wyniku przejęć. Firma ma na koncie dwie takie transakcje, jest w trakcie kolejnych dwóch, a apetyt ma na następne. Jednocześnie łączy się z giełdowym Stormmem.

Urozmaica się akcjonariat grupy. Pierwsze skrzypce, z pakietem 27 proc. głosów na walnym, wciąż gra Elżbieta Sjöblom, której interesami zawiaduje syn Maciej Niebrzydowski. Ale w siłę rośnie nowy gracz — Michał Lenartowicz.

 

Za synem ojciec…

Po ostatnich zakupach akcji Lenartowicz kontroluje już 14 proc. głosów na walnym. Sprzedał bowiem Jago zorganizowaną część swojej firmy —chłodnię Milagros. W zamian dostał papiery giełdowej spółki, stanowiące około 9 proc. podwyższonego kapitału.

Przyjrzeliśmy się Michałowi Lenartowiczowi. Tym uważniej, że z branży spożywczej doszły nas słuchy, że mózgiem inwestycyjnym tego 24-latka jest jego ojciec — Adam. To on stworzył Milagros i wciąż nim zarządza.

— Formalnie właścicielem firmy jest mój syn. Zadecydowały o tym kwestie spadkowe — tłumaczy Adam Lenartowicz.

 

...ze skomplikowanym CV

A skąd pomysł na współpracę z Jago, kontrolowanym przez Macieja Niebrzydowskiego? Obu panów łączy dwudziestoletnia znajomość oraz miasto — Skierniewice — z którego obaj pochodzą. A także, jak huczy branża, niechlubna przeszłość. Okazuje się, że występowali wspólnie przy słynnej już sprawie oszustwa związanego z upadłością spółki Karginta ze Strobowa pod Skierniewicami. Przed trzema laty pisała o tym "Rzeczpospolita". Niebrzydowski został skazany na rok i 8 miesięcy więzienia. Za kratki powędrował też Adam Lenartowicz.

Adam Lenartowicz nie chce odpowiadać na pytania dotyczące jego roli w sprawie Karginty.

— Proszę o następny zestaw pytań. Życie jest bardzo skomplikowane. Historie sprzed lat są już dla mnie pokryte kurzem zapomnienia. Teraz ciężko pracuję, zatrudniam setki ludzi i płacę podatki — mówi Adam Lenartowicz.

Przeszłość bagatelizuje Maciej Niebrzydowski.

— Sprawa Karginty nie jest przecież żadną tajemnicą. Dzisiaj, oprócz Jago, nie łączą mnie z panem Ada-mem Lenartowiczem żadne wspólne interesy — ucina inwestor.

A w Jago Lenartowicza jest coraz więcej. Uważany w branży mrożonkowej za skutecznego przedsiębiorcę, zamierza nadal zarządzać biznesem Milagrosu.

— Moim celem jest znaczący rozwój sprzedaży — deklaruje Adam Lenartowicz.

Nie odnosi się do pytań o możliwość wejścia, jego lub syna, do zarządu lub rady nadzorczej Jago.

— Takimi decyzjami zajmuje się walne zgromadzenie — zaznacza inwestor.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Graniszewska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu