Kup akcje w maju i zapomnij

Kamil KosińskiKamil Kosiński
opublikowano: 2015-05-08 00:00

Wbrew popularnemu porzekadłu analitycy namawiają do zakupów na giełdzie. Specjalnie dla „PB” wskazali ośmiu faworytów.

Sell in may and go away — mówi porzekadło, popularne wśród inwestorów giełdowych.

Postanowiliśmy być przewrotni i zapytaliśmy biura maklerskie o to, czy i które spółki warto kupić w maju. Było nam obojętne, czy spekulacyjnie, krótkookresowo, na maj lub tylko nieco dłużej, czy jako inwestycję długoterminową. Nie ograniczaliśmy też respondentów do spółek z najważniejszych indeksów. Okazało się, że akcji z potencjałem wciąż jest niemało. Biura maklerskie wskazały aż 48 spółek.

— Każdy ma swoje własne spojrzenie na rynek. Spółek małych jest naprawdę dużo. Gdyby pytanie dotyczyło tylko tych z indeksu WIG20 lub mWIG40, to lista byłaby ograniczona — komentuje Piotr Nawrocki, dyrektor działu analiz DI Investors.

Dublujących się wskazań okazało się jednak o wiele mniej niż wskazań ogółem. Tylko osiem spółek zyskało uznanie w więcej niż jednym biurze maklerskim. To Bank Millennium, Amica, Amrest, BSC Drukarnia Opakowań, Duon, Ergis, Prime Car Management i Unibep. Wszystkie polecono jako dobrą,długoterminową inwestycję.

Skorzystają na ożywieniu

Najczęściej wskazywany był Bank Millennium.

Zdaniem Izabeli Rokickiej z Ipopemy Securities, będzie to jeden z dwóch banków najbardziej korzystających na mieszance dobrych danych makroekonomicznych i pozytywnego dla banków rozwiązaniu problemu kredytów walutowych. Marta Czajkowska-Bałdyga z DM Banku BPS nie wierzy, by problem kredytów frankowych został rozwiany dla banków w sposób korzystniejszy niż zaproponowany przez Komisję Nadzoru Finansowego. Wierzy jednak w Bank Millennium.

— Fundamenty banku są zdrowe. Posiada on silną bazę kapitałową, natomiast oczekiwany wzrost portfela kredytowego powinien pozytywnie wpłynąć na wyniki. Uważamy, że najniższy poziom wyniku odsetkowego po ostatniej obniżce stóp rynkowych został już osiągnięty, natomiast koszty operacyjne są pod kontrolą. Rosnący PKB i płace pozytywniewpływają na koszty ryzyka kredytowego — uważa Marta Czajkowska-Bałdyga.

Na jedną z lepszych w branży budowlanej strukturę bilansu Unibepu zwraca uwagę Marek Straszak z DM BPS. Specjalista wierzy też w plan rozwoju spółki jako dewelopera mieszkaniowego. Ma temu sprzyjać to, co utrudnia życie Bankowi Millennium — niskie stopy procentowe. Oczekiwanie poprawy wyników w konsekwencji poprawy w gospodarce widać także w innych typach analityków.

Włodzimierz Giller z DM PKO BP uważa, że wzrost wartości konsumpcji w Europie Środkowej i Hiszpanii oraz niskie ceny żywności poprawiają sprzedaż i marże restauracyjnego Amrestu. Znamienne, że wśród ośmiu spółek wytypowanych przez więcej niż jedno biuro maklerskie jest dwóch producentów opakowań — Ergis i BSC Drukarnia Opakowań.

— Ożywienie gospodarcze sprzyja zwiększeniu zamówień, a przesuwanie produkcji poligraficznej z Europy Zachodniej do Polski będzie kontynuowane — uważa Maciej Wewiórski z DM Banku Ochrony Środowiska.

Nie tylko makro

Pozostała trójka polecanych spółek ma już korzystać na czynnikach bezpośrednio niezwiązanych z sytuacją makroekonomiczną, choć w przypadku Duonu są to czynniki regulacyjne, podobne do obniżki stóp procentowych. Chodzi o wprowadzenie zasady dostępu do sieci gazowej stron trzecich (tzw. TPA). Pozwala to kupować energię od dowolnego dostawcy, a więc np. od Duonu.

Zdaniem analityków PKO BP, za znaną z rynku AGD Amicą ma przemawiać potencjalne przejęcie dystrybutora w Europie i korzystne zabezpieczenie kursu złotego wobec chińskiego juana. Natomiast Prime Car Management działającemu na rynku zarządzania flotami samochodowymi ma sprzyjać niedawne sfinalizowanie wyjścia ze spółki przez fundusz Abris. — Po rozładowaniu podaży przez Abris spółka przestanie być notowana z dyskontem, z jakim była notowana przez cały 2014 r. — uważa Izabela Rokicka. Analitycy PKO BP wskazują do tego na wysoką stopę dywidendy.