W połowie grudnia notowania spółki załamały się, tracąc ponad 20 proc. po tym, jak firma przejęła izraelskiego dewelopera. Zobacz szczegóły>>
Sobiesław Pająk radzi jednak, by zgodnie z giełdową zasadą "kupować, kiedy leje się krew". Jego wycena spółki to 29,2 zł.
Specjalista podkreśla atrakcyjną wycenę wskaźnikową, uważa, że reakcja na informację o przejęciu była przesadzona (jak oblicza, transakcja pochłonie 2,5 zł gotówki na akcję; kurs spadł tymczasem o 9,5 zł), wyniki za IV kwartał powinny być niezłe, a sprzedaż biletów w styczniu była dobra.
- Akcje CCI to dobry pomysł na inwestycję zarówno krótko-, jak i długoterminową - mówi Sobiesław Pająk.
W czwartek o godz. 11.00 kurs CCI wynosił 26,99 zł.