Kurs banku odrabiał straty

Przemek Barankiewicz
opublikowano: 2004-05-25 00:00

Na początku poniedziałkowych notowań najsilniejszą spółką z indeksu WIG20 był BRE Bank. Kurs odrabiał straty z poprzedniej sesji. Część inwestorów do zakupów skłaniała cena emisyjna nowych akcji banku, którą określono na 96 zł. To o 8 zł mniej od obecnej wyceny rynkowej.

Inwestorzy, traktujący bank jako długoterminową inwestycję, powinni skorzystać z prawa poboru, które przypadnie posiadaczom akcji BRE 28 maja. To inna sytuacja niż w przypadku ostatniej emisji Kredyt Banku, gdzie cena emisyjna przewyższała rynkową. Inne jest też przeznaczenie zbieranych z rynku środków. BRE Bank chce za kwotę do 92 mln zł skupić 50 proc. akcji Rheinhyp-BRE Banku Hipotecznego. Kwota ponad 450 mln zł ma poprawić współczynnik wypłacalności banku do przyzwoitego poziomu 12 proc.

Z prawa poboru z pewnością skorzysta Commerzbank, właściciel 72 proc. kapitału BRE Banku. Niemcy przy okazji emisji zmniejszą średnią cenę, po której przejmowali akcje polskiej spółki. To może mieć znaczenie w przypadku ewentualnej sprzedaży BRE Banku przez Commerzbank w przyszłości. Cieszyć musi też zmniejszenie wielkości emisji z 6,5 do 5,72 mln akcji, przez co wskaźnik zysku na akcję ulegnie nieco mniejszemu rozwodnieniu.

Dla graczy, którzy nie mają akcji BRE Banku, sama cena emisyjna nie powinna być argumentem do zakupu papierów spółki na rynku. Nie ma znaczenia, czy akcje kupimy teraz i sprzedamy prawo poboru lub z niego skorzystamy, czy kupimy papiery dopiero po emisji. Poniedziałkowy popyt na BRE Bank to raczej odreagowanie piątkowego, 6-proc. spadku. W ostatnich dwóch tygodniach bank jest nadal najsłabszym papierem z WIG20.