Kurs Dino mocno rósł. Przełom jest już blisko?

KZ, Bloomberg
opublikowano: 2026-08-20 08:25

W czwartek po sesji właściciel sieci marketów spożywczo-przemysłowych przedstawi wyniki za II kwartał. W opinii analityków nie będą one przełomowe, ale niektórzy twierdzą, że od III kwartału rezultaty zaczną się poprawiać.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

- jaki główny czynnik hamuje rozwój Dino Polska i wpływa na spadek marż

- co analitycy wskazują jako kluczowy brakujący katalizator dla poprawy sentymentu do spółki

- jakich wyników Dino spodziewają się analitycy w II kwartale

- kiedy analitycy przewidują osiągnięcie dna obecnego cyklu wyników Dino Polska

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Oczekuje się, że Dino Polska odnotuje kolejny kwartał spadku marż w związku z utrzymującą się presją deflacyjną na polskim rynku handlu detalicznego żywnością. Jest to główny czynnik hamujący rozwój spółki, który sprawił, że jej akcje stały się jednym z największych maruderów na warszawskiej giełdzie w tym roku. Od dołka 7 lipca kurs jednak wzrósł o prawie 18 proc.

Wyniki za drugi kwartał zostaną opublikowane 20 sierpnia po zamknięciu sesji.

Analitycy (konsens prognoz według Bloomberga) szacują przychody na 9,53 mld zł (+10 proc. r/r) , wynik EBITDA na 653,8 mln zł (+0,5 proc. r/r), a zysk netto na 386,5 mln zł (-2,8 proc. r/r).

Spodziewana marża EBITDA to 6,82 proc. (przed rokiem 7,54 proc.), a dynamika sprzedaży porównywalnej 1,39 proc. (wobec 4,4 proc. w I kwartale).

Na co patrzą inwestorzy
Kluczowe wskaźniki Dino Polska
marża EBITDA (w proc.) LFL - sprzedaż porównwnywalna (w proc. r/r)
II kw. 2024 7,19 1,80
III kw. 2024 8,85 2,30
IV kw. 2024 8,14 6,30
I kw. 2025 7,24 0,50
II kw. 2025 7,54 8,80
III kw. 2025 8,56 4,40
IV kw. 2025 6,90 3,60
I kw. 2026 6,69 4,40
II kw. 2026* 6,82 1,39
III kw. 2026* 8,14 2,15
*prognoza Źródło: Bloomberg

Analitycy o wynikach Dino. Brakuje powrotu inflacji cen żywności

Janusz Pięta, analityk BM mBanku cytowany przez agencję Bloomberg, wskazuje, że głębsza deflacja koszyka zakupywego w ujęciu kwartał do kwartału prawdopodobnie wywrze dalszą presję na wzrost sprzedaży LFL w drugim kwartale. W połączeniu z wyższymi kosztami pracy po kwietniowej regulacji płac powinno się to przełożyć na około 1-procentowy spadek EBITDA w ujęciu rocznym za ten kwartał.

Chociaż głębsza deflacja cen żywności w II kw. 2026 r. ogranicza widoczność dokładnego momentu, nadal oczekujemy stopniowej poprawy otoczenia inflacyjnego i dynamiki zysków od III kw. 2026 r.

Jakub Viscardi
analityk DM BOŚ

Grzegorz Kujawski, analityk Trigona, oczekuje, że wyniki detalisty pozostaną pod presją otoczenia deflacyjnego, choć wpływ ten powinien złagodnieć w trzecim kwartale ze względu na mniej wymagającą bazę porównawczą. Głównym brakującym katalizatorem dla poprawy sentymentu do spółki jest powrót inflacji cen żywności. Biorąc pod uwagę stosunkowo dobrą sytuację finansową gospodarstw domowych, Trigon zakłada, że wyższe koszty zakupu towarów zostaną w dużej mierze przeniesione na ceny półkowe bez tworzenia dodatkowej presji na marże, co jednocześnie wesprze ekonomikę sklepów.

Jakub Viscardi, analityk DM BOŚ, dynamikę sprzedaży porównywalnej (LFL) w II kwartale szacuje na 0 proc., słaba absorpcja kosztów stałych, intensywna konkurencja cenowa i ciągłe inwestycje w ceny powinny skutkować dalszym spadkiem marży EBITDA i ujemną dynamiką EBITDA rok do roku. Specjalista uważa jednak, że wyniki za II kwartał wyznaczą dołek w obecnym cyklu.

Poprawa powinna zacząć się od trzeciego kwartału, uważa analityk.

"Nasze założenie opiera się na stopniowym odbiciu inflacji cen żywności, silniejszym wzroście LFL i powrocie dźwigni operacyjnej. Oczekiwane odbicie inflacji częściowo odzwierciedla opóźnione przeniesienie szoku cen energii, w tym tego związanego z wojną w Iranie, na koszty producentów, a następnie na ceny na półkach. Chociaż głębsza deflacja cen żywności w II kw. 2026 r. ogranicza widoczność dokładnego momentu, nadal oczekujemy stopniowej poprawy otoczenia inflacyjnego i dynamiki zysków od III kw. 2026 r." - napisał analityk w raporcie z 28 lipca. Obniżył w nim cenę docelową do 40,1 zł, ale to wciąż 25 proc. powyżej kursu na GPW.