Miniony tydzień udowodnił, jak wrażliwy jest złoty na zawirowania na europejskich rynkach finansowych i spadki na azjatyckich giełdach. Znaczna obniżka ratingu Hiszpanii i trzęsienie ziemi w Japonii sprawiły, że w piątek kurs euro wzrósł do 4,04 zł. To najniższa wartość złotego od 4 miesięcy.
Wydarzenia z ostatniego tygodnia mogą być kluczowe również w horyzoncie najbliższych dni i tygodni. Trwałe przełamanie bariery 4 zł za euro oznacza, że kurs może rosnąć w kierunku 4,07 zł. Scenariuszowi temu sprzyjać będzie umacniający się dolar. Zniżkę kursu EUR/USD dodatkowo napędzać może zbliżające się posiedzenie Rezerwy Federalnej USA. Najmniejsze sygnały, że Fed jest gotowy do zmiany stóp procentowych w tym roku, spowodują skokowe umocnienie dolara. Może to oznaczać, że na naszym rynku notowania amerykańskiej waluty zbliżą się do zł 3,0.