Od zanotowanego w lutym 2009 r. dołka akcje handlującej długami szpitali firmy zyskały już… 1781 proc. Wzrost cen znacząco przyspieszył od przejęcia nad spółką kontroli przez Getin. W analizie technicznej jak na razie brak sygnałów odwrócenia trendu.
Po półtora roku poruszania się kursu w ramach kanału wzrostowego pod koniec sierpnia notowania z impetem przebiły górne jego ograniczenie, na trwałe przekraczając poziom 14 zł. Po krótkim ruchu powrotnym byki ponownie zdominowały rynek.

Przy tak silnym trendzie wszelkie próby gry przeciwko rynkowi mogą się skończyć niepowodzeniem. Jednak w obliczu znacznej zmienności warto pomyśleć o stosowaniu stop–lossów, pozwalających opuścić rynek w przypadku spadku poniżej istotnych wsparć. Za takie można uznać poprzedni szczyt (15,87 zł) lub górne ograniczenie kanału wzrostowego (obecnie 14,95 zł).
Wskaźniki fundamentalne, choć wysokie, nie odbiegają od wycen spółek mogących pochwalić się podobną dynamiką wzrostu zysków. Przy kursie ze środowego zamknięcia wskaźnik cena/zysk sięgał 30,8, a miara ceny do wartości księgowej miał wartość 4,36.
Kluczowym pytaniem jest jednak, co jeszcze bardziej mogłoby rozgrzać emocje inwestorów, by umożliwić kontynuację hossy na papierach spółki. To czyste spekulacje, ale inwestorzy mogą obstawać możliwą konsolidację rynku przez MWTrade pod skrzydłami Leszka Czarneckiego. W takim wypadku obecna wycena kapitału spółki na poziomie 147 mln zł wcale nie musi uwzględniać potencjalnej pozycji konsolidatora branży.
Aby skorzystać z narzędzia do analizy technicznej, kliknij tutaj.