Kurs ropy utrzymuje się najwyższym poziomie od 13 lat. Powodem jest utrzymująca się destabilizacja na Bliskim Wschodzie oraz niski stan zapasów paliw w Stanach Zjednoczonych.
Na giełdzie w Londynie cena baryłki ropy Brent kosztowała 35,32 USD. Po raz ostatni była tak droga podczas tzw. pierwszej wojny w Zatoce Perskiej. Cena baryłki amerykańskiej ropy spadła o 4 centy do 38,17 USD. W poniedziałek, przy braku sesji na giełdzie w Londynie, zdrożała aż o 80 centów.
Międzynarodowa Agencja Energii (IEA) ostrzegła, że wysoka cena ropy może spowolnić wychodzenie z kryzysu globalnej gospodarki. Eksperci uważają, że utrzymywanie się wysokiego kursu ropy to przede wszystkim skutek rosnącej niepewności dostaw surowca z Bliskiego Wschodu, gdzie wydobywane jest ok. dwie trzecie surowca. Swój udział we wzroście ceny ropy ma także rosnący popyt na paliwa w Chinach. W ciągu ostatnich 12 miesięcy cena baryłki ropy poszła w górę o 12 USD, czyli o ponad 50 proc.
MD, Reuters