Złoto zdrożało nawet pomimo umocnienia dolara. Kruszec drożał dzięki rosnącym obawom dalszego ciągu kryzysu bankowego, wywołanym wiadomością o odpływie 100 mld USD depozytów z First Republic w pierwszym kwartale. Rynek czeka także na publikację w kolejnych dniach danych makro, w tym pierwszego szacunku dynamiki PKB w I kwartale, jak i wyniki kwartalne największych firm nowych technologii, które mogą wpłynąć na nastroje.

Na zamknięciu sesji na Comex kurs uncji złota z czerwcowych kontraktów rósł o 0,2 proc. do 2004,50 USD. Wcześniej wahał się w zakresie 1986,20-2014,50 USD. Poprzednie dwie sesje kończył poniżej psychologicznej bariery 2000 USD.
