KATOWICE. Już tylko 12 mln zł brakuje Komunikacyjnemu Związkowi Komunalnemu GOP na sprawną organizację komunikacji publicznej w aglomeracji górnośląskiej do końca 2003 r. Potrzebna kwota jest o 8 mln zł niższa od tej, którą podawano w czerwcu 2003 r.
Zdaniem Jerzego Gołubowicza, prezydenta Zabrza, nie można jeszcze dokładnie ustalić, ile pieniędzy związek potrzebuje. Wynika to z wprowadzonych ograniczeń w kursach autobusów i tramwajów.
— Wprowadzone zostały także ograniczenia wakacyjne, które mogą, według wstępnych szacunków, przynieść około 2 mln zł oszczędności — mówi Krzysztof Mejer ze Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego.
Na dokładne określenie niezbędnej kwoty zespół roboczy ds. komunikacji zbiorowej ma czas do 10 września. Tymczasem Jerzy Śmiałek, prezes KZK GOP, zamierza wystąpić do sejmiku wojewódzkiego z wnioskiem o zwiększenie o 6 mln zł dotacji dla komunikacji publicznej. Na ten cel w budżecie województwa zapisano już 8 mln zł. Zdaniem KZK GOP, brakującą kwotę 12 mln zł powinny pokryć po połowie samorząd wojewódzki i 23 gminy wchodzące w skład związku.