Lane podkreślił, że mimo obserwowanego spowolnienia inflacji, wzrost cen nadal mocno przekracza przyjęty przez EBC docelowy poziom 2 proc.
Mamy nadal bardzo dużo do zrobienia, by upewnić się, że podjęte działania sprowadzą w akceptowalnym czasie inflację do przyjętego zakresu. Konieczne będzie więc ponowne podwyższenie stawek i utrzymanie ich na wysokim poziomie przez dłuższy czas. Tyle ile będzie to konieczne – powiedział Lane.
Ekonomista przestrzegł przed nadmiernymi oczekiwaniami związanymi z grudniowym posiedzeniem EBC, na którym będą zaprezentowane nowe prognozy gospodarcze.
W otoczeniu jest wiele czynników ryzyka i panuje ogromna niepewność, część z nich na pewno nie zostanie rozwiana do grudnia – wyjaśnił Lane.
Wśród przykładów podaje ceny ropy i gazu, które bezsprzecznie - w jego opinii – będą wpływać na presję inflacyjną w kolejnych miesiącach.
Lane uważa, że osiągnięcie celu inflacyjnego zajmie więcej czasu niż zakładano. Najnowsza prognoza banku centralnego przewiduje, że zrealizowany zostanie w trzecim kwartale 2025 r.

