Lektury

Jacek Zalewski
opublikowano: 2000-10-17 00:00

LEKTURY

Wypromować plastik

W portfelach Polaków jest już prawie 10 mln kart płatniczych i bankomatowych. W upowszechnianiu plastikowych pieniędzy dużą rolę odgrywają akcje marketingowe i promocyjne. Karty płatnicze wydaje w Polsce już ponad 30 banków, a wiele z nich ma w swojej ofercie nawet po kilka ich rodzajów. Stają się one coraz częściej elementem konkurencji międzybankowej. Obecnie karty płatnicze odgrywają kluczową rolę w bankowości detalicznej. Oferując użytkownikowi wygodę i bezpieczeństwo, szybki i bez ograniczeń dostęp do gotówki są istotnym czynnikiem atrakcyjności danego banku, a w efekcie utrzymania dotychczasowych klientów i pozyskiwania nowych. Polskie banki starają się w różny sposób wypromować wydawane przez siebie karty. Jedną z często stosowanych metod jest obniżenie kosztów obsługi. Bank PKO BP zrezygnował np. z pobierania od swoich klientów opłat za przyznanie po raz pierwszy karty PKO Express (Visa Electron). Jest to na pewno skuteczny sposób na zdobycie klientów, o czym świadczy liczba wydanych kart. Bank ten stał największym emitentem plastikowych pieniędzy w Polsce. Jego karty ma już ponad 2,3 mln osób.

Banki starają się przyciągnąć klientów maksymalnie upraszczając procedury przyznawania kart. Bank Gospodarki Żywnościowej w reklamie swojego konta osobistego Integrum, które zakłada się, jak twierdzi, nie dłużej niż 10 minut, zawiadamia, że jego posiadacz automatycznie otrzymuje kartę Integrum Maestro.

„Marketing Serwis”

Zaletą niższe koszty

Coraz więcej banków wydziela do odrębnych spółek działalność zarządzania aktywami (asset management). Na taki krok prawdopodobnie zdecyduje się również największy krajowy bank, Pekao SA, i niewykluczone, że PKO BP. Niższe koszty to główna korzyść płynąca z takiej operacji. Wydzielanie działalności asset management (AM) ze struktur banków do odrębnych spółek jest ogólnoświatową tendencją. Podstawową tego korzyścią jest redukcja kosztów, szczególnie w przypadku gdy w grupie kapitałowej obok banku znajdują się na przykład: firma ubezpieczeniowa, towarzystwo funduszy inwestycyjnych czy biuro maklerskie. Aktywami tych firm zarządza wówczas jedna jednostka i utrzymywany jest jeden zespół analityków. Również polskie instytucje finansowe powoli wydzielają zarządzanie aktywami do odrębnych firm. Na wydzielenie asset management i powołanie wyspecjalizowanych spółek zdecydowało się już kilka krajowych banków.

Przeważnie wyodrębnienie zarządzania aktywami przebiega stopniowo. Najpierw oferuje się na przykład tylko usługę zarządzania aktywami klientom zewnętrznym, a później stopniowo przekazywane są aktywa firmy ubezpieczeniowej, funduszy inwestycyjnych i banku. Niektórzy zarządzający liczą na to, że za kilka lat będzie możliwe przekazywanie zarządzania aktywami II filaru funduszy emerytalnych na zewnątrz.

„Rzeczpospolita”