Większa sprzedaż wciąż nakręca małych i średnich przedsiębiorców — wynika z najnowszego Barometru Europejskiego Funduszu Leasingowego (EFL).
Wzrostu liczby zamówień spodziewa się aż 40 proc. mikro-, małych i średnich firm. To prawie dwa razy więcej niż w I kwartale tego roku (17 proc.). Optymizm w kontekście sprzedaży deklarują wszystkie MŚP, a w największym stopniu — średnie. Ponad 48 proc. takich podmiotów przewiduje wzrost zamówień. W przypadku mikrofirm jest to 36 proc., a małych — prawie 40 proc.
To właśnie oczekiwania co do większej sprzedaży wpłynęły na wzrost Barometru EFL, który w II kwartale tego roku sięgnął 54,5 pkt, o 4,6 pkt więcej niż kwartał wcześniej. Może on przyjmować wartości od 0 do 100, a im jest wyższy, tym panują bardziej sprzyjające warunki do rozwoju MŚP. Jednocześnie warto zauważyć, że obecny poziom wskaźnika jest niższy niż w przypadku odczytów z analogicznych kwartałów w ciągu dwóch poprzednich lat.
— Z tego można wnioskować, że MŚP obawiają się wyhamowywania koniunktury — uważa Radosław Kuczyński, prezes EFL.
Nienajlepsze są prognozy dotyczące inwestycji. W tym zakresie optymiści stanowią zaledwie 21,2 proc. badanych. Oznacza to blisko 3-punktowy wzrost w stosunku do poprzedniego kwartału i odwrócenie trwającej od II kwartału 2018 r. tendencji spadkowej. Jednak nadal jest to jeden z najniższych wskaźników w historii badania.
Największymi optymistami w kontekście inwestycji są firmy średnie (25,8 proc.) oraz małe (24,2 proc.), a najmniejszymi — podmioty mikro- (17 proc.).