Liczą się nie tylko procesory

Jan Kaliński
opublikowano: 10-01-2007, 00:00

Najważniejsze dla prezesa Intela to: sprzedaż dwurdzeniowych procesorów, wprowadzenie czterordzeniowego układu i popularyzacja vPro.

Od niedawna największy producent procesorów ma nowego prezesa na region Europy Środkowej i Wschodniej. Tomasz Klekowski jest wieloletnim pracownikiem Intela. Przeszedł przez większość szczebli korporacyjnej kariery. Zaczynał w 1998 r. jako konsultant ds. architektury. Największy potencjał firmy dostrzega w rynkach wschodzących, takich jak Albania i Macedonia.

Rozszerzyć działalność

Podobnie jak na świecie i w tej części Europy firma rozszerza swoją działalność. Według Tomasza Klekowskiego komputery przestają być urządzeniami uniwersalnymi. Stacje do użytku domowego potrzebują innych komponentów i innej konfiguracji niż komputery w biurach, gdzie podstawą jest wydajność i ciągłość pracy. Dlatego w nowym roku planuje popularyzować ofertę wspomagającą pracę komputerów. Dla biznesu proponuje platformę vPro.

— Naszym celem było stworzenie kategorii komputerów biznesowych. Chcieliśmy dotrzeć do szerokiej grupy użytkowników. Kupując komputer, mogą oczekiwać takiego wsparcia, które uczyni dział IT niewidzialnym i bardziej pomocnym, co przyczyni się do obniżenia kosztów działania firmy. Jest to także szansa dla przedsiębiorstw, które wcześniej nie używały komputerów — twierdzi Tomasz Klekowski.

Program vPro zapewnia możliwość zdalnego zarządzania platformą komputerową i utrzymywania jej automatycznie lub przy pomocy zdalnego centrum serwisowego. Wystarczy, by komputer był podłączony do kabla sieciowego. Najprostsza wersja aplikacji dostępna jest za darmo. Dzięki niej możliwe jest m.in. zinwentaryzowanie wszystkich komputerów w sieci. Administrator w ciągu kilkunastu minut może otrzymać raport o wyposażeniu i stanie sprzętu. Dokupując oprogramowanie, można — m.in. zdalnie, z poziomu przeglądarki internetowej odłączyć i wyleczyć zawirusowany komputer lub zainstalować nową wersję oprogramowania.

— Jest to rozwiązanie sprzętowe — na płycie głównej zainstalowany jest odpowiedni moduł — tłumaczy Tomasz Klekowski.

Więcej mocy

Kolejnym celem firmy jest doprowadzenie do końca procesu przechodzenia użytkowników na dwurdzeniowe procesory. Dziś cena najtańszych procesorów dwurdzeniowych to około 80 USD. Według Tomasza Klekowskiego jeszcze w 2007 r. większość komputerów będzie wyposażona w procesory dwurdzeniowe.

— Umożliwiają one płynniejszą pracę komputerów. I nie chodzi tu jedynie o lepsze działanie pojedynczej aplikacji. Na komputerze uruchamianych jest jednocześnie coraz więcej programów. Firewalle, antywirusy, komunikatory, gdy działają razem, wymagają coraz większej wydajności, a tę zapewnią procesory z dwoma rdzeniami. Niebagatelne znaczenie ma też ich energooszczędność — twierdzi Tomasz Klekowski.

W nadchodzącym roku firma chce także wprowadzić komputery przenośne oparte na nowej generacji technologii Centrino Pro, czyli zarządzanych notebooków. Za to w obszarze serwerów Intel stawia na promocję rozwiązań czterordzeniowych.

— Chcemy oferować serwery dwuprocesorowe z procesorami czterordzeniowymi. Dzięki temu użytkownik będzie miał do dyspozycji 8 wątków przetwarzania, czyli duży zapas mocy dla wszystkich aplikacji uruchamianych na serwerze — przekonuje Tomasz Klekowski.

Dalsze zwiększanie wydajności komputerów umożliwi także przejście z technologii 65 nanometrów na 45 nanometrów. Co ciekawe, koszt wyprodukowania przez Intela jednego procesora stanie się niższy, dzięki temu że z jednej płytki krzemowej można będzie wyprodukować więcej procesorów.

Praca u podstaw

Firma chce dotrzeć do przedsiębiorstw i uświadomić ich menedżerom, że IT pomaga zwiększyć przewagę konkurencyjną. W Polsce jedynie 2-3 proc. funduszy unijnych przeznaczanych jest na IT. W Hiszpanii — blisko 7 proc. A potencjał w polskich użytkownikach jest duży. Krajowy rynek bardzo szybko wdraża wszelkie nowości. Procentowy udział procesorów Core 2 Duo na polskim rynku jest większy niż w Europie Zachodniej. Intel nie wycofuje się także ze sponsoringu. Według Tomasza Klekowskiego sport wywołuje pozytywne emocje i warto w niego inwestować. Twarzą firmy w nadchodzącym roku na pewno będzie Robert Kubica, kierowca zespołu BMW Souber, którego sponsorem jest Intel.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jan Kaliński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu