Lloyd Blankfein: Moje poparcie byłoby pocałunkiem śmierci

Marek WierciszewskiMarek Wierciszewski
opublikowano: 2016-02-05 20:06

Prezes banku Goldman Sachs Lloyd Blankfein odmówił wskazania, którego kandydata w wyborach na prezydenta USA popiera.

Poparcie przez niego któregokolwiek z kandydatów zmniejszyłoby szanse tej osoby, uzasadniał menedżer w wywiadzie dla telewizji CNBC.

- Nie chcę ani pomagać nikomu, ani zaszkodzić, dając mu poparcie – odpowiedział Lloyd Blankfein zapytany, czy popiera Hilary Clinton.

Lloyd Blankfein wspierał Hilary Clinton w kampanii 2008 r., jednak w walce o nominację demokratyczną uległa ona Barackowi Obamie.

Lloyd C. Blankfein, fot. Bloomberg
Lloyd C. Blankfein, fot. Bloomberg
None
None