Łopiński: Umowa lepsza niż przedterminowe wybory

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 2006-02-03 09:16

Sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta Maciej Łopiński ocenił, że zawarta w czwartek przez PiS, LPR i Samoobronę umowa stabilizacyjna jest korzystniejsza dla Polski niż przedterminowe wybory.

Sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta Maciej Łopiński ocenił, że zawarta w czwartek przez PiS, LPR i Samoobronę umowa stabilizacyjna jest korzystniejsza dla Polski niż przedterminowe wybory.

"Pakt stabilizacyjny jest jakimś rozwiązaniem. Czy jest rozwiązaniem najlepszym? Pewnie nie. Pewnie lepsza by była rządowa koalicja większościowa" - powiedział Łopiński w piątek rano w radiowych "Sygnałach Dnia". Zaznaczył, że ma na myśli zapowiadaną w czasie kampanii wyborczej koalicję z Platformą Obywatelską.

Prezydencki minister uznał, że Platforma nie miała ochoty na koalicję z PiS i chce obciążyć PiS tym, że do tej koalicji nie doszło. "Cieszyłbym się, gdyby liderzy Platformy z większą dozą samokrytycyzmu spojrzeli na siebie i żeby na pytanie dziennikarzy: Czy wyprowadzicie ludzi na ulicę? nie mówili: +Proszę tu wstawić trzy kropki+, tylko odpowiadali w sposób jasny i zdecydowany" - zaznaczył Łopiński.

Nie chciał skomentować czwartkowych kontrowersji wokół faktu, że PiS, LPR i Samoobrona parafowały umowę stabilizacyjną w obecności dziennikarzy tylko Radia Maryja, Telewizji Trwam i "Naszego Dziennika". Przedstawicieli innych mediów nie zaproszono. W proteście wielu dziennikarzy zbojkotowało zwołaną potem przez sygnatariuszy Paktu konferencję prasową, w czasie której umowa została podpisana.

"Jeśli uważamy, że została złamana ustawa o informacji publicznej, to są stosowne drogi do wyjaśnienia tego. Bojkotowanie konferencji prasowej nie wydaje mi się rzeczą najbardziej efektywną" - powiedział Łopiński.