Czytasz dzięki

Lubisz ryzyko? Zainwetuj w loft

  • Ewa Bednarz
opublikowano: 13-05-2013, 00:00

Ceny wzięte z sufitu odstraszyły od mieszkań w dawnych fabrykach. Okazji trzeba więc szukać bardzo starannie

Moda na lofty przyszła do polski z Zachodu, ale przeminęła wraz ze spektakularnymi bankructwami deweloperów. Nie przyjęła się też ta na soft lofty, głównie ze względu na ceny. Nie pomogła nawet reklama najlepszych polskich projektantów, którzy przygotowali wystroje pokazowych wnętrz. Nie oznacza to jednak, że inwestycja w loft jest zawsze nieopłacalna. Tak jak w przypadku innych nieruchomości, wszystko zależy od lokalizacji, standardu i otoczenia. Ryzyko jednak jest. Kilka lat temu wydawało się, że łódzkie lofty u Scheiblera, których budowę szeroko komentowano, będą rynkowym sukcesem. Mieszkania były tam wprawdzie dwa razy droższe od cen rynkowych, ale chętnych nie brakowało. Byli też celebryci, którzy mieli promować odrestaurowaną XIX-wieczną fabrykę. Nie udało się. Deweloper zbankrutował, a lofty syndyk sprzedaje dzisiaj o połowę taniej. Nie da się jednak ukryć, że ceny jak na tamte czasy, kiedy akurat rozpoczął się krach na rynku nieruchomości, były zawyżone. Lokalizacja też była nie na takie warunki cenowe. Łódź, podobnie jak inne miasta, w których rozpoczęto budowę loftów (jak Gliwice czy Żyrardów), nie będą przyciągały klientów tak szybko jak w Warszawie, Krakowie czy Poznaniu.

Zobacz więcej

KLAPA: Lofty w wybudowanej w XIX w. w Łodzi fabryki Karola Scheiblera miały być hitem, ale budująca je spółka zbankrutowała, m.in. dlatego, że chętnych na zbyt drogie lokale nie było zbyt wielu. [FOT. ARC]

Blask warszawskiej Pragi

Ryzyko inwestycji w lofty istnieje, ale jak w wielu innych inwestycjach, kto nie ryzykuje,ten nie zyska, a ceny tego typu nieruchomości zaczynają się zrównywać z cenami mieszkań w kamienicach. W warszawskim Centrum Praskim Koneser rozpoczęła się sprzedaż loftów i soft loftów. Ceny pierwszych wynoszą od 12,2 do 13,5 tys. zł za mkw., a drugich od 7,3 do 9 tys. za mkw. Tyle samo trzeba zapłacić, a czasem więcej, za 1 mkw. w śródmiejskiej kamienicy, która nie zawsze musi mieć najwyższy standard. W pobliżu trwa budowa metra, a nawet jak go nie ma, wystarczy przejechać przez most, aby znaleźć się na Starym Mieście. Teren Konesera niewiele też dzieli od Śródmieścia i ścisłego centrum. Lokalizacja jest więc niezła, a sama Praga, która przed laty nie najlepiej się kojarzyła, zaczyna być utożsamiana z kulturalnym centrum stolicy.

— W Warszawie rynek loftów dopiero się rozwija, a ludzie wykazują coraz większe zainteresowanie tego typu mieszkaniami. Szukają oryginalnych lokali, wyróżniających się wśród ofert deweloperów — zapewnia Michał Skotnicki, prezes BBI Development NFI. Nie ma też wątpliwości, że jest to produkt wciąż unikalny i rynek zbytu na tego typu mieszkania jest pewny, co daje gwarancję odpowiedniego zysku. Jego zdaniem, Centrum Praskie Koneser nie powieli przykładu łódzkiego i żyrardowskiego, a inwestycja będzie zyskowna.

— My rewitalizujemy część tkanki miejskiej, odbudowujemy Pragę. Dlatego z biegiem lat wartość naszych loftów i soft loftów będzie rosła. To właśnie Pragę, a przede wszystkim jej starą część, śmiało można określić mianem dzielnicy, na którą moda właśnie przychodzi. Metro radykalnie przybliży Pragę do ścisłego centrum stolicy. To będzie „wielki most”, który w kilka minut ze stacji Dworzec Wileński dowozić będzie do Powiśla, Nowego Światu czy Marszałkowskiej — tłumaczy Michał Skotnicki.

Inne firmy również stawiają na rewitalizację praskich kamienic, a stołeczny ratusz prognozuje, że po otworzeniu linii metra liczba firm na Pradze wzrośnie o jedną czwartą, a nieruchomości po prawej stronie Wisły podrożeją o około 15 proc.

Industrialny styl

Nie oznacza to jednak, że nawet w takim miejscu jak Centrum Praskie Koneser można zainwestować w ciemno. Trzeba też zastanowić się, czy postawić na loft, czy tańszy soft loft, jeżeli są zlokalizowane obok siebie. Pierwszy będzie zdecydowanie droższy, ponieważ związany jest z rewitalizacją często zabytkowych nieruchomości pod nadzorem konserwatora zabytków. Drugi budowany jest od podstaw, choć nawiązuje do stylistyki loftów. Choć to trochę jak z oryginalnym dziełem i kopią, o ostatecznym wyborze rodzaju nieruchomości decydują często możliwości finansowe kupujących.

— Kupując loft, należy zwrócić uwagę na to, co dokładnie pod tą nazwą oferuje nam deweloper. Pamiętajmy, że takie mieszkania cechują się m.in. odpowiednią wysokością, dużymi oknami typu „porte-fenetre”, industrialnym stylem wykończenia części wspólnych budynku — zwraca uwagę Michał Skotnicki.

Ceny loftów jak kamienic

Wrocław

Lofty Platinum — Wyraź Siebie na Starym Mieście

Powierzchnia od 73,4 do 201,3 mkw.; cena od 6,7 do 8,1 tys. zł/mkw.

Nowa Papiernia, Krzyki

Powierzchnia od 36,2 do 102,7 mkw.; cena od 6,4 do 8,8 tys. zł/mkw.

Warszawa

Centrum Praskie Koneser

Powierzchnia od 59,7 — 167,5 mkw.; cena od 12,2 do 13,5 tys. zł/mkw.

Poznań

Lofty ułańskie

Powierzchnia 157 mkw.; cena 7,4 tys. zł/mkw.

Kraków

Powierzchnia 72 mkw.; cena 6,5 tys. zł/mkw.

2,9 tys. zł Za taką cenę wywoławczą za mkw. syndyk wystawił na sprzedaż lofty u Scheiblera.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Ewa Bednarz

Polecane