Makarony nie chcą całego Mispolu…

Magdalena Graniszewska
26-03-2010, 00:00

…ale może kupią jego część. Skorzystają z przejęć, by mieć 300 mln zł sprzedaży za trzy lata.

…ale może kupią jego część. Skorzystają z przejęć, by mieć 300 mln zł sprzedaży za trzy lata.

Paweł Nowakowski, prezes Makaronów Polskich, przyznaje, że nad strategią pracował od dawna, a dyskusje dotyczyły planów marketingowych. Teraz pokazał efekty prac.

— Skoncentrujemy się na segmencie spożywczym, w którym zdecydowanie postawimy na jakość — zapowiada Paweł Nowakowski.

Będą przejęcia

Celem firmy będzie zwiększenie udziału w rynku, rozwój niezależnych marek (głównie Sorenti, Abak i Stoczek), włączenie do oferty nowych produktów i zwiększenie skali dystrybucji i eksportu. Rezultaty? Do 2012 r. sprzedaż ma wzrosnąć do minimum 300 mln zł (117 mln zł w 2009 r.). Rentowność netto powinna wynosić 4 proc. (w 2009 r. 2 proc.).

— Chcemy osiągnąć te cele zarówno w sposób organiczny, jak i dzięki akwizycjom — deklaruje Paweł Nowakowski.

Spółka poszuka celów w makaronach. Zainteresowana jest przede wszystkim markami, a nie zwiększaniem liczby zakładów. Poza tym interesuje ją segment dań gotowych i konserw, np. warzywa i sałatki. Dopuszcza też wprowadzenie nowego asortymentu.

— Chodzi nam o produkty oparte na surowcach zbliżonych do tych, które już wykorzystujemy, czyli na zbożach, owocach i warzywach. Mięso i ryby traktujemy najwyżej jako dodatek — wyjaśnia prezes.

Pasuje Agrovita

Czy w planach akwizycyjnych Makaronów Polskich mieści się przejęcie lub połączenie z Mispolem? Taki pomysł przedstawił niedawno rynkowi biznesmen Marek Jutkiewicz. Były właściciel Hoopa kontroluje 14 proc. kapitału Mispolu i 9,9 proc. Makaronów.

— Nie przewidujemy połączenia z Mispolem — mówi stanowczo Paweł Nowakowski.

Nie może jednak wykluczyć, że zainteresuje się którymś z aktywów Mispolu.

— Mispol rozwija się ostatnio przede wszystkim w kierunku karmy dla zwierząt, a ten segment w ogóle nas nie interesuje. Widziałbym jednak synergie między nami a zależną Agrovitą, która specjalizuje się w daniach gotowych — tłumaczy prezes Makaronów.

Czy Mispol rozważa odchudzenie grupy z którejś ze spółek? Być może. Powołana kilka miesięcy temu prezes firmy pracuje nad strategią, której ogłoszenia można się spodziewać w kwietniu.

— Trudno nam składać jakiekolwiek deklaracje, dopóki Mispol nie opublikuje strategii — mówi Paweł Nowakowski.

Przy finansowaniu akwizycji Makarony skorzystają najpewniej z emisji akcji, ale na rozwój organiczny wykorzystają środki własne.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Graniszewska

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Makarony nie chcą całego Mispolu…