Makarony spokojne o plan

Magdalena Graniszewska
13-05-2011, 00:00

Kwartał był słaby, ale prognoza nie jest zagrożona. Makaronom pomoże przewidywany spadek cen mąki.

Kwartał był słaby, ale prognoza nie jest zagrożona. Makaronom pomoże przewidywany spadek cen mąki.

Nawet 5-proc. traciły wczoraj notowania rzeszowskiego producenta makaronów, choć przy niewielkich obrotach.

— Przypuszczam, że rynek — podobnie jak ja — ma wątpliwości co do tego, czy spółka zdoła wykonać tegoroczną prognozę — mówi Tomasz Manowiec, analityk Biura Maklerskiego BGŻ.

Za wątpliwościami stoją kiepskie wyniki. W okresie styczeń-marzec Makarony zanotowały wprawdzie wzrost przychodów (o 24 proc. r/r, do 51 mln zł), ale nie przełożyło się to na wzrost zysków. EBITDA spadła o 15 proc., do 2,6 mln zł, a na poziomie netto pojawiło się 0,8 mln zł straty, w miejsce 0,9 mln zł zysku sprzed roku.

— Winne są rosnące ceny surowców, m.in. mąki. Uwzględniamy te wzrosty w cenach produktów– tłumaczy Jarosław Szpryngwald, dyrektor finansowy Makaronów.

Zarząd podtrzymuje jednak prognozę osiągnięcia w tym roku 216 mln zł przychodów, 14,24 mln zł zysku EBITDA i 6,48 mln zł zysku netto.

— Nadrobimy w kolejnych kwartałach. Przewidujemy, że w trzecim kwartale dojdzie do spadku cen surowców, na co wskazuje sytuacja na rynku terminowym. A to podniesie rentowność — podkreśla Paweł Nowakowski, prezes Makaronów.

Zdaniem Tomasza Manowca, pozytywną informacją dla akcjonariuszy Makaronów było wczoraj oficjalne potwierdzenie, że spółka ostatecznie zarzuciła prace nad połączeniem z Mispolem.

— Zmieniła się sytuacja wewnętrzna w Mispolu, tzn. pojawił się nowy akcjonariusz, a zależne PMB złożyło wniosek o upadłość. W tym czasie my z kolei kupiliśmy Tenczynek [producent przetworów owocowo-warzywnych — red.]. Dlatego wynegocjowane wcześniej parametry nie są już dla nas atrakcyjne — wyjaśnia decyzję Paweł Nowakowski.

Plan połączenia Mispolu i Makaronów został ogłoszony pod koniec 2010 r. W kolejnych tygodniach główni akcjonariusze Mispolu porozumieli się jednak z litewskim funduszem NDX Energija, który obecnie jest w trakcie przejmowania ich pakietu akcji (prawie 40 proc.). Prace nad połączeniem zostały wtedy praktycznie zarzucone.

Makarony nie wykluczają, że kiedyś wrócą do rozmów z Mispolem, ale prowadzą już rozmowy akwizycyjne z innymi podmiotami. Stawiają też na rozwój organiczny.

— Rozważamy zakup linii do produkcji płatków śniadaniowych. To kwestia przyszłego roku i nakładów do 20 mln zł — szacuje Paweł Nowakowski.

Wyniki Mispolu rynek pozna dziś. Warto zwrócić uwagę na ewentualne odpisy związane z mięsnym PMB. Standardy rachunkowości pozostawiają pewną dowolność w tej sprawie.

— Jeśli, zgodnie z plotkami, Mispol odsprzeda wkrótce PMB biznesmenom, od których w styczniu kupił tę spółkę, to odpisu nie będzie — przypuszcza nasz rozmówca, pragnący zachować anonimowość.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Graniszewska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Makarony spokojne o plan