Małe firmy nie radzą sobie z długami

opublikowano: 27-12-2018, 22:00

Większość mikroprzedsiębiorców, mimo problemów z zatorami, niewiele robi, żeby im przeciwdziałać.

Małe przedsiębiorstwa przyzwyczaiły się do długów — wynika z badania przeprowadzonego przez spółkę faktoringową Smeo i biuro informacji gospodarczej ERIF na próbie ponad 500 mikrofirm. Pokazuje ono, że co trzeci ankietowany narzeka na niespłacane w terminie faktury. W ciągu ostatnich dwóch lat aż 63 proc. firm nie uzyskało należności za wykonaną usługę. W ogóle nie dostało jej 27 proc. respondentów, a w przypadku 36 proc. przedsiębiorstw klient zapłacił tylko część pieniędzy.

Brak zapobiegliwości

Pomimo problemów z brakiem płatności, mali przedsiębiorcy wciąż wolą zarządzać finansami samodzielnie. Robi tak aż 64 proc. badanych. Co trzeci przedsiębiorca decyduje się na zewnętrzną firmę księgową, mniej niż co dziesiąty zatrudnia lub deleguje do tego pracownika. Przedsiębiorcy rzadko korzystają z usług prawników, windykatorów czy faktorów.

— Problemem polskich mikroprzedsiębiorstw jest niska świadomość, w jaki sposób profesjonalnie zarządzać finansami— uważa Michał Pawlik, prezes Smeo.

Z badania wynika, że małym firmom brakuje zapobiegliwości. Co czwarta spółka przed podjęciem współpracy z nowym kontrahentem nawet nie sprawdza, czy on istnieje. Ponadto 13 proc. mikroprzedsiębiorców nigdy nie dysponuje gotówką na czarną godzinę. Najczęściej zdarza się to właścicielom jednoosobowych działalności gospodarczych. Aż 25 proc. z nich nie ma żadnego zabezpieczenia finansowego. Generalnie posiadanie rezerwy finansowej deklaruje co trzeci właściciel mikrofirmy, a połowa przyznaje, że ma ją tylko okresowo.

Właściciele mikrofirm najczęściej sięgają po prywatne pieniądze, żeby ratować firmę, kiedy popada ona w kłopoty finansowe. Postępuje tak aż 34 proc. badanych. Kolejnych 20 proc. przyznaje, że pieniądze pożyczają od znajomych. Co piąta firma opóźnia płatności wobec dostawców, czyli robi dokładnie to samo, czego sama doświadcza. Taki sam odsetek przedsiębiorców decyduje się zaciągnąć kredyt.

Potrzebna pomoc

Właściciele firm uważają, że zmiany, które mogą im sprzyjać w 2019 r., to pomoc Biura Rzecznika MŚP oraz podpisany w grudniu przez prezydenta tzw. Pakiet MŚP, który likwiduje obowiązek okresowych szkoleń BHP dla blisko 6 mln pracowników administracyjno- -biurowych i umożliwiający wliczanie pracy małżonka w koszty uzyskania przychodu. Jednak zdaniem Marcina Czugana, wiceprezesa Konferencji Przedsiębiorstw Finansowych (KPF), do skutecznej walki z pojawiającymi się problemami finansowymi małych firm potrzebne są większe zmiany systemowe.

— Dobry kierunek wyznacza w tym zakresie Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii, które konsultuje projekt o zmianie niektórych ustaw, którego celem jest przeciwdziałaniezjawisku zatorów płatniczych — mówi Marcin Czugan.

Michał Pawlik podkreśla, że rosnąca liczba mikrofirm, ich potencjał rozwoju i potrzeby powinny skłonić także sektor nowoczesnych usług finansowych do działań, które mają na celu dostosowanie produktów finansowych do oczekiwań właśnie tej grupy. Smeo ma na to rozwiązania.

— Oferujemy wszystkie nasze usługi przez internet, z maksymalnie uproszczonymi zasadami i bez biurokracji. Daliśmy też możliwość finansowania faktur start-upom, czyli wszystkim przedsiębiorstwom, już od dnia, w którym rozpoczęły działalność — zapewnia Michał Pawlik.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwia Wedziuk

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy