Jeszcze w I kw. blisko 18 proc. z ponad 2 mln podmiotów z sektora MŚP planowało inwestycje w rozwój firmowych flot. Gdyby przedsiębiorcy zrealizowali deklaracje, flota mikro, małych i średnich firm wzbogaciłaby się nawet o 800 tys. nowych i używanych samochodów. Najnowsze badanie zrealizowane przez Instytut Keralla Research na zlecenie firmy Carefleet dowodzi, jak bardzo pandemia zmieniła te plany.

W badaniu zrealizowanym w III kw. niemal 25 proc. małych i średnich firm zadeklarowało, że do końca roku zamierza ograniczyć do minimum lub całkowicie wstrzymać zakup nowych samochodów. Blisko 17 proc. próbuje minimalizować także koszty utrzymania posiadanych pojazdów, np. dzięki zmniejszeniu liczby wyjazdów służbowych.
— Ponadto niemal 5 proc. przedsiębiorców sektora planuje zmianę dotychczasowych nawyków w zakresie finansowania floty, przechodząc od zakupu aut z kapitałów własnych do leasingu, różnych form abonamentu oraz wynajmu długoterminowego. 3,1 proc. ankietowanych zadeklarowało, że zamiast nowych zamierza nabywać auta na rynku wtórnym — mówi Bartosz Olejnik z firmy Carefleet.
Wraz z tendencją zmierzającą do optymalizacji kosztów zakupu i użytkowania samochodów przedsiębiorcy deklarują zwiększenie budżetów na poprawę bezpieczeństwa korzystania z pojazdów służbowych, w tym częstsze mycie, ozonowanie czy zakup dodatkowych środków czystości. Takie działania wskazuje ponad 16 proc. respondentów. Szczegółowa analiza wyników badania, uwzględniająca podział firm ze względu na wielkość zatrudnienia, wykazała, że rewizję budżetów flotowych rzadziej deklarują średnie firmy (50-249 pracowników) oraz osoby prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą — 58 oraz 65,5 proc. przedstawicieli tych grup twierdzi, że pandemia nie spowodowała żadnych istotnych zmian. W mikroprzedsiębiorstwach (2-9 pracowników) odsetek wynosi 44,5 proc., a w średnich (10-49 pracowników) — 46,7 proc.
— Z badania wynika, że 13,4 proc. mikroprzedsiębiorstw oraz 15,7 proc. małych firm próbuje zminimalizować koszty flotowe, ograniczając eksploatację posiadanych pojazdów. Dla porównania: na takie działania decyduje się 20,7 proc. osób prowadzących jednoosobową działalność oraz 20,5 proc. średnich firm. Szczególnie widoczne jest to w firmach z branży produkcyjnej — mówi Bartosz Olejnik.
Mikroprzedsiębiorstwa i małe firmy częściej deklarują zwiększanie budżetów na działania związane z poprawą bezpieczeństwa korzystania z samochodów służbowych — odpowiednio o 17,6 oraz 19,8 proc. Ponadto 13,8 proc. osób prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą rozważa korzystanie z samochodów finansowanych w formie wynajmu długoterminowego lub rozwiązań abonamentowych, a 8,5 proc. małych firm planuje zrezygnować z zakupu nowych samochodów na rzecz pojazdów z rynku wtórnego.