Od 2004 r. mają wejść w życie tylko nowelizacje ustaw o PIT oraz CIT. Nowa ustawa o podatku dochodowym od podmiotów gospodarczych poczeka do 2005 r.
Dotychczasowy plan resortu finansów przewidywał zastąpienie ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych (CIT) oraz przepisów dotyczących działalności gospodarczej z ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych (PIT) nowym aktem prawnym. Resort chciał wprowadzić od przyszłego roku jedną ustawę o podatku dochodowym od osób prowadzących działalność gospodarczą. Zadeklarował nawet, że firmy zapłacą19-proc. stawkę.
Od wczoraj wiadomo jednak, że nie zdąży na czas.
— Zakładamy, że nowe ustawy podatkowe zostaną uchwalone w tym roku, przesunięciu ulegnie tylko termin ich wdrożenia — mówi Jan Czekaj, wiceminister finansów.
Według nowego planu, w pierwszej kolejności mają wejść w życie zmiany w ustawie o finansowaniu samorządów, w drugim zaś nowe rozwiązania podatkowe dla drobnych przedsiębiorców.
— Gdybyśmy chcieli przekazać PIT i CIT do samorządów i jednocześnie wprowadzić zmiany w ustawach o podatkach dochodowych, to nie moglibyśmy oszacować ich skutków. Dlatego konieczne są dwa etapy — tłumaczy wiceminister.
Analitycy krytykują opóźnienie wdrożenia reformy podatkowej.
— Zmiana terminu może zniechęcić część małych firm do działania — mówi Piotr Bielski, ekonomista BZ WBK.