Małe straty

Beata Tomaszkiewicz
opublikowano: 11-05-2006, 00:00

W. Kruk zapowiada zdecydowaną poprawę zysków, czemu ma służyć sukces Deni Cler i nowe kolekcje biżuterii.

W pierwszym kwartale tego roku grupa W. Kruk miała 100 tys. zł straty netto wobec 1,6 mln zł przed rokiem. Udało się jej w końcu wypracować zysk operacyjny, a przychody ze sprzedaży w porównaniu z analogicznym okresem sprzed roku wzrosły o 6 proc. — do 25 mln zł. Zdaniem szefów spółki, to bardzo dobre wyniki, biorąc pod uwagę, że początek roku jest zwykle słaby dla spółek oferujących dobra luksusowe. W rzeczywistości jednak sytuację uratowała właśnie Deni Cler, która w pierwszym kwartale osiągnęła zysk netto i rosła znacznie szybciej niż firma handlująca biżuterią. Sam W. Kruk miał 300 tys. straty. Obecnie Deni Cler ma 30-procentowy udział w zyskach i przychodach grupy i na takim poziomie ma się utrzymać w przyszłości.

Na koniec tego roku grupa zapowiada, że osiągnie 7,5 mln zł zysku netto, to o 27 proc. więcej niż w 2005 r. Przychody ze sprzedaży mają wzrosnąć o 6 proc. — do 128,7 mln zł. Wzrostom ma służyć utrzymanie dobrej sprzedaży przez Deni Cler, a także fuzja między W. Kruk a Rytosztuką, spółką zajmującą się produkcją biżuterii, która zakończy się w czerwcu. W. Kruk zapowiada ponadto nowe kolekcje biżuterii, które także mają wspomóc sprzedaż.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Beata Tomaszkiewicz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu