Mamy zasady

  • Dorota Czerwińska
opublikowano: 16-12-2013, 00:00

Rozmowa z Andrzejem Wątrobińskim, szefem HR na Europę Południowo-Wschodnią firmy logistycznej Fiege

Firma Fiege dołączyła do koalicji na Rzecz Przyjaznej Rekrutacji. Po co? Jak rekrutuje przyjaźnie?

Zobacz więcej

WARTO: Odpowiednia komunikacja i przyjazna rekrutacja zwiększają zaufanie kandydata do firmy, co długofalowo umożliwi nam zatrudnianie najlepszych kandydatów z rynku — mówi Andrzej Wątrobiński, szef HR na Europę Południowo- Wschodnią firmy logistycznej Fiege. [FOT. ARC]

„Puls Biznesu”: Warto dbać o relacje z kandydatami do pracy?

Andrzej Wątrobiński, Fiege: Budowa trwałych relacji tak z naszymi pracownikami jak i z kandydatami, pozwala na korzystanie z ich wiedzy i opinii, a prowadzenie z nimi dialogu wzmacnia pozycję rynkową firmy, poprawia jej reputację oraz pozwala budować zaufanie oparte na wzajemnej współpracy. Dział personalny odpowiada za pierwszy kontakt z osobami, które nie miały wcześniej styczności z naszą firmą, budując ich wyobrażenie o naszej firmie. Przywiązujemy ogromną wagę do stworzenia pracownikom przyjaznego miejsca pracy, dbając przede wszystkim o ich bezpieczeństwo, ale również rozwój. Sprzyja to zwiększaniu zaufania do Fiege i sprawia, że kandydaci chcą pracować dla takiego pracodawcy, a pracownicy są bardziej zmotywowani i utożsamiają się w firmą.

Kandydaci dostają informację zwrotną po kolejnych etapach rekrutacji?

Przyjęliśmy regułę, że każdy kandydat, z którym rozpoczęliśmy jakiekolwiek rozmowy, otrzymuje od nas informację o naszej ocenie i planie dalszych działań. Każdy projekt rekrutacyjny ma datę rozpoczęcia, zakończenia i jest podzielony na etapy. Wszystkie osoby otrzymują informację zwrotną po kolejnym etapie, w którym biorą udział. Zamykając proces rekrutacyjny, informujemy o tym mailami pozostałych kandydatów.

Informacja zwrotna zawiera wskazówki dotyczące kompetencji kandydata?

Informujemy o tym kandydata na jego wyraźną prośbę.

Jak osoby rekrutujące przygotowują się do rozmowy z kandydatem?

W Fiege każde stanowisko pracy jest szczegółowo opisane. Karta stanowiskowa zawiera informacje o celu istnienia stanowiska, głównych obowiązkach i wymaganych kompetencjach. Na pierwszym etapie weryfikujemy, czy aplikacje, które do nas dotarły, spełniają kryteria kompetencyjne. Niektóre kompetencje badamy testami. Gdy trzeba znać język obcy, korzystamy z pomocy szkoły językowej do precyzyjnego określenia poziomu wiedzy. Dla innych umiejętności często stosujemy studium przypadku (assessment center). Oczywiście analizujemy też szczegółowo CV kandydata i staramy się zrozumieć jego pomysł na rozwój zawodowy.

Czy Fiege monitoruje opinie kandydatów i nowych pracowników o przebiegu rekrutacji?

Bardzo często osoby, z którymi rozmawiamy, a które nie trafiły do tzw. finału, polecają nam innych kandydatów. Uważam, że jest to świadectwo profesjonalnego przeprowadzania rekrutacji i dobrej komunikacji. Staramy się też być elastyczni. Jeżeli kandydat mieszka daleko od naszego biura, to często pierwszą rozmowę przeprowadzamy przez Skype’a.

Jakie są przeszkody w prowadzeniu przyjaznej rekrutacji?

Jest wiele narzędzi, które to ułatwiają. Niestety, pośpiech w rekrutacji, brak planu i chęć szybkiego załatwienia sprawy powodują, że kandydaci z rezerwą podchodzą do informacji, że do nich oddzwonimy. Świadczy to o sposobach pracy innych osób zajmujących się rekrutacjami, o braku przygotowania do wykonywania takiej roli. Odpowiednia komunikacja i przyjazna rekrutacja zwiększają zaufanie kandydata do firmy, co długofalowo umożliwi nam zatrudnianie najlepszych kandydatów z rynku.

Dobre praktyki rekrutacyjne

Już 60 firm liczy Koalicja na Rzecz Przyjaznej Rekrutacji. Promuje ona dobre praktyki i standardy rekrutacji. Koalicja to efekt współpracy eRecruitment Solutions i jej firm partnerskich. Zrzesza przedsiębiorstwa, które deklarują przestrzeganie zasad opisanych w Kodeksie Dobrych Praktyk w Rekrutacji. Przyjazna rekrutacja, która ma polegać na profesjonalnym, rzetelnym udzielaniu informacji kandydatom, dbaniu o bezpieczeństwo i poufność ich danych trosce rekruterów o podnoszenie kompetencji oraz zwiększaniu ich zaangażowania w relację z kandydatami i byciu otwartym na ich potrzeby — to najważniejsze punkty Kodeksu. — Koalicja ruszyła tuż przed wakacjami. Cieszy nas zainteresowanie tą inicjatywą i zaangażowanie firm, które do niej przystąpiły. Chcą się chwalić osiągnięciami i doskonalić swoje praktyki, a także promować standardy w rekrutacji — mówi Marcin Sieńczyk, dyrektor zarządzający eRecruitment Solutions. Na stronie Koalicji www.przyjaznarekrutacja.pl można znaleźć informacje, jak przyjaźnie rekrutują jej członkowie — często też bez dużych nakładów czasowych i finansowych. — Planujemy, by uczestnicy Koalicji mogli się dzielić wiedzą na temat dobrych praktyk, między innymi podczas cyklicznych spotkań — zapowiada Marcin Sieńczyk. Badanie Candidate Experience, którego inicjatorem była firma eRecruitment Solutions, pokazuje m.in. ogromną różnicę między deklaracjami osób rekrutujących a doświadczeniami kandydatów do pracy. Aż 73 proc. pracowników działów HR twierdzi, że dbają o dobre relacje z poszukującymi pracy, ale jednocześnie 68 proc. kandydatów uważa, że to nieprawda. Tylko 23 proc. firm bada na bieżąco opinie o rekrutacji, a 41 proc. robi to „raz na jakiś czas”. Ale dla 36 proc. respondentów badanie wrażeń kandydatów nie ma sensu lub jest zbyt czasochłonne. Ponad połowa nie weryfikuje, informacji zamieszczanych na stronie „Kariery” ich firmy. Co równie ciekawe, choć w badaniu brały udział osoby „odpowiedzialne za rekrutację”, to tylko 38 proc. z nich postanowiło sprawdzić jak wygląda rozmowa rekrutacyjna w ich firmie, jakie wrażenia może wynieść z niej kandydat.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dorota Czerwińska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu