- Uprzejmie informuję, że firma Maspex rozpoczęła współpracę z Fundacją „Równe Szanse” Dariusza Michalczewskiego. Dzięki zawartej umowie Maspex uzyskał WYŁĄCZNĄ LICENCJĘ do używania oznaczenia TIGER i wykorzystania wizerunku oraz pseudonimu TIGER Dariusza Michalczewskiego w promocji produktów spożywczych - czytamy w komunikacie Maspeksu.
Po stronie Maspeksu jest zapewnienie produkcji, dystrybucji i promocji produktu. Firma ponadto jest zobowiązana do przekazywania opłaty z tytułu udzielonej licencji.
- Fundacja „Równe Szanse” Dariusza Michalczewskiego zwróciła się do nas z ofertą współpracy. Z punktu widzenia biznesowego, uznaliśmy tę propozycję za wartą rozważenia. Mając dobre doświadczenia w produkcji, sprzedaży i promocji produktów wykorzystujących licencje, zdecydowaliśmy się na podpisanie umowy o współpracy - wyjaśnia Krzysztof Pawiński, prezes zarządu Maspex.
Od wielu miesięcy toczyła się walka prawników fundacji boksera i spółki FoodCare, producentem "Tigera", najpopularniejszego energetyka w Polsce. Przed tygodniem do FoodCare wkroczył komornik.
— Komornik z Wadowic szybko i sprawnie opieczętował wszystkie produkty
z
marką Tiger w zakładzie w Zabierzowie. Wartość
zabezpieczonego towaru to
przynajmniej kilkanaście milionów złotych — mówił "PB" jeden z pracowników
FoodCare.
Zajęcie Tigera to kolejny etap batalii sądowej o prawo do marki Tiger między Dariuszem "Tigerem" Michalczewskim a producentem napoju, którego właścicielem jest Wiesław Włodarski.
— Poradzimy sobie z komedią, jaką funduje nam pan Michalczewski. Wpakowałem w tę markę 300 mln zł i jej nie oddam — zapewnia Wiesław Włodarski.
Rynek produktów energetycznych wart jest w Polsce ponad 700 mln zł. Z danych firmy Nielsen wynika, że w ciągu pierwszych siedmiu miesięcy 2010 r. wartość rynku wzrosła o 7 proc. w porównaniu z analogicznym okresem 2009 r.