Szczeciński Megaron, który zawiesił proces upublicznienia, nie zrezygnował z giełdowych planów.
— Obserwujemy rynek giełdowy i widzimy pewne oznaki ożywienia, jak choćby kilka udanych debiutów w ostatnim czasie. Uaktualnimy prospekt i będziemy się zastanawiać nad możliwym terminem wejścia na parkiet. Optymistycznie zakładam, że mogłoby do niego dojść w 2010 r. — mówi Piotr Sikora, prezes Megaronu.
Z giełdy spółka chciała uzyskać 15 mln zł. Pieniądze mają sfinansować rozbudowę zakładu pod Szczecinem.
Więcej w piątkowym PB