Meller o kwestiach gospodarczych w polityce zagranicznej

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 2005-11-29 19:11

Minister spraw zagranicznych Stefan Meller uważa, że polska polityka zagraniczna powinna w większym niż dotąd stopniu uwzględniać kwestie gospodarcze.

Minister spraw zagranicznych Stefan Meller uważa, że polska polityka zagraniczna powinna w większym niż dotąd stopniu uwzględniać kwestie gospodarcze.

    "Sprawy związane z relacjami ekonomicznymi między Polską a światem muszą stać się integralną częścią polskiej polityki zagranicznej i integralną częścią struktury naszego ministerstwa" - powiedział Meller na wtorkowej konferencji prasowej w Warszawie, po spotkaniu z Radą Przedsiębiorczości.

    Minister określił działania resortu w tej kwestii mianem "ekonomizacji polskiej polityki zagranicznej".

    W swoim programie PiS zapowiadało ściślejsze włączenie Wydziałów Ekonomicznych Ambasad (WEH) w struktury ambasad i podporządkowanie ich Ministerstwu Spraw Zagranicznych. Obecnie podlegają ministerstwu gospodarki.

    W opinii prezesa Business Centre Club (BCC) Marka Goliszewskiego, projekt połączenia polityki z biznesem "jest niezwykle ważny". "Jest to przełomowy kierunek w ostatnim 15-leciu", który - zdaniem Goliszewskiego - może przyczynić się do ekspansji gospodarczej. 

    Wtorkowe spotkanie biznesmenów z ministrem SZ poświęcone było relacjom gospodarczym z Rosją. Prezes BCC zapewnił, że polscy przedsiębiorcy chcą robić interesy z Rosjanami, a w interesie obu stron jest zacieśnienie tej współpracy gospodarczej. Może temu służyć większa intensywność prac polsko-rosyjskiej komisji mieszanej.

    Zdaniem Goliszewskiego, rosyjscy biznesmeni są bardziej emocjonalnie nastawieni na sygnały polityczne i dlatego trzeba, dla dobra współpracy, wyjaśnić wiele zaszłych spraw. Minister uważa jednak, że mimo częściowego zamknięcia granicy rosyjskiej dla polskich produktów, stosunki gospodarcze Polski i Rosji są "w fazie dynamicznego rozwoju", o czym świadczą rosnące obroty handlowe.