Czytasz dzięki

Menedżerki mają pod górkę

opublikowano: 12-03-2020, 22:00

Firmami działającymi w branżach postrzeganych powszechnie jako męskie kieruje coraz więcej kobiet. Wciąż jednak muszą udowadniać swoją wartość

Rośnie odsetek kobiet wchodzących w skład zarządów i rad nadzorczych firm działających w Polsce — wynika z raportu firmy doradczej Deloitte. Co więcej, kobiety coraz częściej można spotkać na czele spółek, które działają w stricte męskiej branży.

Aby dobrze zarządzać firmą produkującą złącza, trzeba mieć przede
wszystkim umiejętności menedżerskie. Płeć nie ma tu dużego znaczenia —
podkreśla Małgorzata Bieniaszewska, właścicielka firmy MB Pneumatyka.
Zobacz więcej

PRIORYTETEM KOMPETENCJE:

Aby dobrze zarządzać firmą produkującą złącza, trzeba mieć przede wszystkim umiejętności menedżerskie. Płeć nie ma tu dużego znaczenia — podkreśla Małgorzata Bieniaszewska, właścicielka firmy MB Pneumatyka. Fot. Marek Wiśniewski

Trudne początki

Jedną z nich jest Małgorzata Bieniaszewska, właścicielka MB Pneumatyka, firmy, która produkuje złącza do pneumatycznych układów hamulcowych i zawieszeń w autach użytkowych. Przejęła biznes od ojca w 2002 r. Początki zarządzania nie były łatwe.

— W tamtym czasie wszystkim wokół musiałam udowadniać, że w ogóle mam prawo być w tym biznesie — opowiada Małgorzata Bieniaszewska.

Wspomina Targi Motorshow w Poznaniu z 2003 r., podczas których zainteresowani firmą chcieli rozmawiać wyłącznie z kolegą, który przyjechał z nią na to wydarzenie.

— Nie pomagało tłumaczenie, że doskonale znam się na złączach — opowiada Małgorzata Bieniaszewska.

Agata Duliniec, zarządzająca rodzinną firmą Gniotpol Trailers, która produkuje pojazdy użytkowe, przyznaje, że kobiety stojące na czele męskich biznesów często muszą udowadniać swoją wartość.

— Zdarza się na przykład, że przychodzę na spotkanie z nowym kontrahentem, a ten zachowuje się tak, jakby czekał na kogoś jeszcze. Dla tych, którzy mnie znają, moja płeć nie jest problemem. Natomiast nowych partnerów biznesowych muszę czasem przekonywać, że doskonale znam się na tym, czym się zajmuję — mówi Agata Duliniec.

I wspomina, że najtrudniej było przełamać lody w stricte męskiej branży jej mamie, która tworzyła firmę wspólnie z ojcem.

— Wszystkie rozmowy rozpoczynała od udowadniania, że zna się na przyczepach tak samo dobrze jak ojciec — wspomina Agata Duliniec.

Deficyt pewności siebie

Kiedy już jednak kompetencje pań zostają potwierdzone, okazuje się, że kobiety odpowiadające za firmy, na czele których zwykle stoją mężczyźni, zarządzają nimi równie dobrze, a nawet lepiej.

— Dzisiaj nie czuję już żadnej różnicy w odbiorze społecznym mojej roli. Może dlatego, że sama wyzbyłam się kompleksów. Kiedy przejmowałam firmę po ojcu inżynierze, sama sobie musiałam udowadniać, że mam szansę być przynajmniej tak dobra jak on. Dzisiaj zdziwiłby się, gdyby usłyszał, że z całą pewnością mogę powiedzieć, że jestem lepsza — opowiada Małgorzata Bieniaszewska.

Dodaje, że sytuacja zmieniła się w momencie, kiedy nabrała pewności siebie i uświadomiła sobie, że nie musi być ani mężczyzną, ani inżynierem, żeby dobrze zarządzać firmą produkującą złącza.

— Do tego potrzebne są umiejętności menedżerskie. A tych mi nie brak — mówi Małgorzata Bieniaszewska.

Podobne refleksje ma Anna Rydel, starszy inżynier ds. sprzedaży w Commvault Polska, spółce działającej w branży IT.

— Podczas mojej wczesnej kariery próbowałam udowodnić, że jestem tak samo dobra jak moi koledzy. Najtrudniej było zdobyć odpowiedni poziom pewności siebie. Potrzebowałam czasu, aby uświadomić sobie, że cechy stricte kobiece, takie jak dostrzeganie potrzeb innych ludzi, wrażliwość, cierpliwość i chęć znalezienia kompromisu, są tak samo niezbędne w biznesie IT jak wiedza techniczna — tłumaczy Anna Rydel.

cc937a7e-4287-11ea-b77f-2e728ce88125
Puls Firmy
Użyteczne informacje dla mikro-, małych i średnich firm. Porady i przekrojowe artykuły, dzięki którym dowiesz się, jak rozwinąć biznes
ZAPISZ MNIE
Puls Firmy
autor: Sylwester Sacharczuk
Wysyłany raz w tygodniu
Sylwester Sacharczuk
Użyteczne informacje dla mikro-, małych i średnich firm. Porady i przekrojowe artykuły, dzięki którym dowiesz się, jak rozwinąć biznes
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

Menedżerki przyznają, że jedyne, czego brakuje kobietom, to pewność siebie.

— Dobrze obrazuje to zasłyszana gdzieś przeze mnie anegdota o ogłoszeniu o pracę, w którym jest wymienionych dziesięć niezbędnych kompetencji, które trzeba mieć, żeby dostać zatrudnienie. W takim przypadku mężczyzna, który spełnia dwie kompetencje, wysyła swoje CV i jest przekonany, że tę pracę dostanie. Natomiast kobieta, która spełnia wszystkie dziesięć kryteriów, ma wątpliwości, czy w ogóle powinna aplikować — mówi Małgorzata Bieniaszewska.

Multitasking

Zdaniem Joanny Szwajkowskiej, która od sześciu lat kieruje Wuzetemem (Warszawskie Zakłady Mechaniczne), kobieta na kierowniczym stanowisku w motoryzacji musi mieć silny charakter, kompetencje, a przede wszystkim pewność siebie. Jednak generalnie przedstawicielka płci pięknej na czele takiej spółki wywołuje już coraz mniej emocji.

— Zasiadanie kobiet w zarządach firm nie wydaje się już tak dziwne jak kiedyś. Mimo że w motoryzacji nie jest to zjawisko częste, nie czuję żadnej presji w związku ze stanowiskiem, które zajmuję. Ostatecznie płeć nie ma żadnego znaczenia, liczą się kompetencje — mówi Joanna Szwajkowska.

I tu zahaczamy o stereotypy. Wciąż wiele osób uważa, że kobieta powinna przede wszystkim gotować i zajmować się dziećmi. Ale może właśnie dlatego, że te obowiązki generalnie wciąż należą do kobiet, tak dobrze sprawdzają się one również w roli prezesek?

— Z dumą mówię dzisiaj o tym, że do godz. 15 jestem szefową, a po 15 najlepszą kucharką, mamą i żoną — śmieje się Małgorzata Bieniaszewska.

Jej zdaniem duża ilość obowiązków świadczy tylko o tym, że kobiety mają ogromną zdolność do łączenia wielu ról i dlatego muszą być świetnie zorganizowane. Doskonałym przykładem jest Agata Duliniec, która oprócz prowadzenia średniej wielkości firmy wychowuje trójkę synów. Nauczyła się czerpać satysfakcję z obu ról.

— Dzięki szkoleniom menedżerskim, które nauczyły mnie choćby negocjacji, potrafię opanować dzieci w domu. Z drugiej strony obserwacja zachowań moich dzieci w domu uczy mnie wiele na temat relacji międzyludzkich, co z kolei wykorzystuję w pracy — podkreśla Agata Duliniec.

Sprawdź program konferencji "Recruitment Days 2020", 22-23 czerwca 2020, Warszawa >>

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwia Wedziuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu