Budowlano-drzewna grupa wciąż się powiększa. Jej tegoroczne przychody sięgną 40 mln zł.
Władze notowanej na NewConnect firmy Mera przygotowują kolejne przejęcie.
— Negocjujemy zapowiadaną wcześniej akwizycję producenta stolarki otworowej. Mamy nadzieję na pozytywny finał do końca 2011 r. — mówi Adam Koneczny, prezes Mery.
W marcu władze spóki informowały o podpisaniu umowy inwestycyjnej na zakup pakietu kontrolnego spółki działającej jako inwestor zastępczy przy budowie domów jednorodzinnych. Transakcja ma być zrealizowana do końca czerwca. W kwietniu, za ponad 680 tys. zł, Mera kupiła 52 proc. udziałów w Sitcontec Polska z Bolesławia, spółce zajmującej się usługami w budownictwie hydrotechnicznym, infrastrukturalnym i kubaturowym.
— Te akwizycje wpisują się w strategię budowania grupy o profilu budowlano-drzewnym. Przejęcie inwestora zastępczego poszerzy bazę klientów dla spółek grupy. Chcemy im zaproponować jak najszerszą paletę usług, w tym produkcję i montaż okien i drzwi — mówi Adam Koneczny.
Akwizycje firma finansuje z pieniędzy własnych.
— Na koniec roku mieliśmy na koncie ponad 3 mln zł gotówki. Jeśli zajdzie taka konieczność, przeprowadzimy emisję akcji, jednak decyzja w tej sprawie nie zapadła — dodaje prezes Mery.
Przychody grupy mają wynieść w tym roku 40 mln zł, a zysk netto 5,2 mln zł. W ubiegłym roku było to 30,5 mln zł i 4,06 mln zł.
— I kw. względem przychodów będzie lepszy niż w 2010 r. — zapewnia Adam Koneczny.
Władze spółki są przekonane, że sytuacja na rynku budowlanym poprawia się, bo rośnie liczba rozpoczętych budów i powstaje coraz więcej domów jednorodzinnych.