Mercor cieszy się z rosnących marż

EG
opublikowano: 2012-02-16 12:57

Choć przychody ze sprzedaży grupy Mercor za trzy kwartały roku obrachunkowego (1 kwietnia – 31 grudnia) spadły o 5,5 proc. i wyniosły 293,5 mln zł, to wzrosła rentowność. Po trzech kwartałach zysk netto wyniósł 17,1 mln zł, a EBITDA 33,3 mln zł.

- Spadek sprzedaży wynika z ograniczenia się do produktów tylko z naszego głównego biznesu - pasywnych zabezpieczeń przeciwpożarowych. W poprawie marż bardzo pomaga nam wysoki kurs euro, oszczędności i zmniejszenie kosztów ogólnego zarządu. Bariery wejścia nowych podmiotów na rynek, na którym działamy, są bardzo duże (certyfikaty i atesty), a ciśnienie na stosowanie takich zabezpieczeń coraz silniejsze – mówi Krzysztof Krempeć, prezes Mercora.

- W trzecim kwartale roku obrachunkowego wróciliśmy do tak wysokich marż, jakie notowaliśmy w 2008 r., przed kryzysem – dodaje Grzegorz Lisewski, wiceprezes spółki.

Szefowie cieszą się też z portfela zamówień.

- O najbliższe pół roku jesteśmy spokojni, nasz portfel zamówień jest w tym roku kalendarzowym wyższy o 25 proc. niż w roku poprzednim – mówi prezes.

Priorytetem jest teraz zwiększenie sprzedaży poza macierzyste rynki, głównie do Francji, krajów Beneluksu oraz do Skandynawii. Eksport w przychodach wzrósł w trzech kwartałach roku obrachunkowego 2011/2012 w porównaniu do poprzedniego z 8 do 11 proc.

- Kryzys na tych rynkach nam sprzyja, co obserwujemy szczególnie we Francji. Firmy stamtąd już nie patrzą na tradycyjną francuską solidarność przedsiębiorców, a na koszty. To ułatwia ekspansję naszych, tańszych, a tak samo dobrych produktów – mówi Krzysztof Krempeć.