Merkel nie będzie w Davos, ale nie przez Kolonię

opublikowano: 11-01-2016, 11:53

Berlin zaprzecza medialnym doniesieniom jakoby powodem rezygnacji Angeli Merkel ze Światowego Forum Ekonomicznego w Davos była polityczna presja w kraju, donosi CNBC.

W niedzielnym wydaniu “Financial Times” przekonywał na pierwszej stronie, że powodem odwołania wizyty kanclerz  w Szwajcarii jest napięta sytuacja w Niemczech po sylwestrowych atakach na kobiety. Podczas masowych imprez w wielu niemieckich miastach doszło do setek ataków na tle seksualnym, których sprawcami mieli być mężczyźni pochodzenia arabskiego lub afrykańskiego.

Zobacz więcej

Kanclerz Niemiec Angela Merkel

creative by DDB London

Niemiecki rząd zdementował jednak pogłoski przekonując, że kanclerz nie miała w ogóle zmiaru w tym roku jechać do Davos.

- W tym roku, Merkel nie planowała jechać do Davos, także żadna podróż nie została odwołana. Zamiast niej na miejscu będzie prezydent – powiedział Steffen Seibert, rzecznik rządu w rozmowie z CNBC.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Łasica

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu