Analitycy Merrill Lynch (ML) przewidują, że po 2004 roku roczna przeciętna cena ropy wyniesie 32,50 USD. Tym samym ML odrzuca opinie sugerujące, że cena ropy sięgająca 50 USD za baryłkę stanie się nową normą.
Nowe prognozy przeciętnej cen ropy naftowej (w ujęciu WTI, czyli West Texas Intermediate - benchmarku stosowanego w USA) opublikowane przez Merrill Lynch wynoszą 42,50 USD w III kwartale tego roku, 35 USD w IV kwartale i 37,50 USD średnio za 2004 rok.
W swojej najnowszej analizie rynku ropy, ML podniósł swoją poprzednią prognozę średniej ceny ropy za ten rok do 37,50 USD z wcześniejszej 34,40 USD.
Analitycy Merrill Lynch oczekują zmniejszenia presji występującej na rynku ropy w ostatnich trzech miesiącach tego roku; wychodzą z założenia, iż obecnie jej źródłem jest prewencyjne gromadzenie rezerw przez kraje spoza OECD, które nie może trwać w nieskończoność.
Trudność w oszacowaniu tego zjawiska polega na tym, że kraje te (w tym Chiny i inni importerzy z Azji) nie publikują na ten temat danych.
W czerwcu np. Indie w ramach prewencji importowały 25 mln baryłek ropy - wynika z jednorazowego zestawu danych. Część ropy importowanej ostatnio przez Chiny, w ocenie ML, służy budowie strategicznych rezerw, których wielkość jest nieznana.
ML spodziewa się, że OPEC jeszcze w tym roku zmodyfikuje swoje docelowe pasmo wahań cenowych obejmujące średnią cen siedmiu gatunków ropy wydobywanej przez kartel, podnosząc je o 3-5 USD z obecnego poziomu 22-28 USD za baryłkę, a globalny popyt wzrośnie tylko nieznacznie.
Jednym z powodów umiarkowanego wzrostu popytu będzie osłabienie globalnej dynamiki wzrostu, która w ocenie ML w 2005 roku wyniesie średnio 3 proc. wobec 4 proc. w tym roku. Innym powodem będzie wzrost podaży o 750-800 tysięcy baryłek dziennie, którego źródłem w ogromnej większości będą kraje byłego ZSRR.
OPEC podoła globalnemu zapotrzebowaniu na ropę w 2005 roku, ocenianemu przez analityków na 28,5 mln baryłek dziennie.
Zwiększenie potencjału wydobywczego nastąpi w Nigerii (250 tysięcy baryłek dziennie), Kuwejcie (150 tysięcy) i Wenezueli (200 tysięcy). Dodatkowe wydobycie planują też Iran, Libia i Algieria.
W razie spadku ceny ropy, OPEC wycofa pewną ilość baryłek z rynku po to, by zapobiec ostremu spadkowi cen.
"Wprawdzie wiele uwagi skupiało się na progu 50 USD za baryłkę (aktualna rekordowa średnia cena z dnia osiągnięta 15 sierpnia wyniosła 49,40 USD); sądzimy jednak, że cena przewyższająca 40 USD za baryłkę nie stanie się nowym punktem ciężkości. Poziomu cen z ostatnich 6 tygodni nie uważamy za trwałe otoczenie dla naftowego rynku" - stwierdzili analitycy ML.