MG Rover wybral na inwestycje Chiny, a nie Polskę

opublikowano: 2004-06-17 21:46

MG Rover podpisał umowę w sprawie strategicznego partnerstwa z największym w Chinach producentem samochodów Shanghai Automotive Industry Corporation w nadziei, że zapewni mu to bezpieczną przyszłość. MG Rover wcześniej rozważał inwestycję w Daewoo FSO.

Właściciel Rovera, Phoenix Venture Holdings, oświadczył w czwartek, że porozumienie z chińskim partnerem umożliwi sfinansowanie rozwoju nowych modeli i wprowadzi marki MG i Rovera na globalny rynek.

Brytyjski poseł Richard Burden powiedział, że od pewnego czasu było jasne, że tylko strategiczne partnerstwo (z innym producentem samochodów) może zabezpieczyć przyszłość zakładów zatrudniających ponad 6 tys. pracowników.

Władze Chin muszą obecnie formalnie zaaprobować umowę.

Równocześnie z potencjalnymi partnerami w Chinach, MG Rover prowadził rozmowy z rządem polskim w sprawie ewentualnej inwestycji w Daewoo FSO na Żeraniu, ale od pewnego czasu nie ulegało wątpliwości, że stawia na Chiny.

Zamiarom Rovera wobec FSO i faktycznym możliwościom finansowym tej firmy od początku towarzyszyły wątpliwości, m.in. ze strony związków zawodowych działających w największych zakładach Longbridge pod Birmingham.

Wcześniejsze plany MG Rovera zakładały, że w Daewoo FSO składany byłby luksusowy model "45", wycofywany z produkcji w Anglii. Produkcja byłaby sprzedawana na rynku Europy środkowej. Wartość potencjalnej inwestycji Rovera w Daewoo FSO oceniano na 125 mln dol.

W październiku ub.r. na konferencji prasowej minister wiceminister gospodarki Maciej Leśny powiedział, że "Rover chce sprzedać spółce (Daewoo FSO) linię, którą wycenia na 250 mln dol., z tego 125 mln dol. daje jako swój wkład".

"Inwestycja Rovera w spółkę zakłada kwotę 125 mln dol., zaś 125 mln dol. powinno być gwarantowane przez Skarb Państwa, jeśli zajdzie taka potrzeba" - mówił wówczas Leśny.

MG Rover ma 4-proc. udział w brytyjskim rynku samochodowym.

asw/ pwd/mgl/